Chodzi o sprawę z Wojewódzkim Inspektoratem Transportu Drogowego. Przedsiębiorca z Suchej Beskidzkiej twierdzi, że przez nieskuteczne dostraczenie przesyłki stracił możliwość obrony swoich praw - donosi portal sucha24.pl.
Listonosz podpisał odbiór przesyłki. Adresat musi zapłacić 15 tys. zł grzywny
W dniu, w którym listonosz próbował doręczyć przesyłkę do rąk własnych mieszkańcowi Suchej Beskidzkiej, mężczyzny nie było w domu. Zamiast pozostawić awizo, doręczyciel podpisał odbiór własnym nazwiskiem i zostawił list polecony u sąsiada. Przesyłka trafiła następnie do córki sąsiada, jednak dotarła do adresata dopiero po kilku dniach.
Wtedy okazało się, że czas na odpowiedź minął, przec co mężczyzna nie mógł złożyć skutecznego odwołania lub załatwić sprawy w terminie. Teraz musi opłacić naliczoną karę wynosząca 15 tys. zł.
Poczta Polska: Doszło do naruszenia zasad
"Zadzwoniłem do WITD zapytać, co dzieje się w mojej sprawie. Inspektor powiedział mi, że 'przecież odebrałem przesyłkę 24 marca'. Odpowiedziałem, że to niemożliwe, bo mnie wtedy nie było. Wtedy usłyszałem, że mają potwierdzenie odbioru" - powiedział serwisowi mężczyzna.
Jak relacjonuje serwis, w związku z tym przedsiębiorca wybrał się na pocztę, żeby wyjaśnić nieporozumienie. Jedna z osób na kierowniczym stanowisku skontaktowała się z listonoszem, który podpisał odbiór przesyłki i zwróciła się do niego słowami: "Co ty narobiłeś? Tak nie wolno robić".
"Niestety w tym przypadku doszło rzeczywiście do naruszenia zasad, które absolutnie nie powinno mieć miejsca" - oceniła sytuację Poczta Polska w odpowiedzi na pytania portalu sucha24.pl. "Biorąc pod uwagę ogromną skalę działania i liczbę obsługiwanych przesyłek, niestety zdarzają się incydentalne przypadki odstępstw od procedu" - dodała spółka.
Wobec listonosza wyciągnięto konsekwencje. Przedsiębiorca dochodzi swoich praw
Poczta Polska zapewniła, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, wobec pracownika wyciągnięto konsekwencje służbowe. Nie wiadomo jednak, jakie konrketnie.
Przedsiębiorca będzie teraz dochodzić swoich praw w sądzie. Wskazuje wobec WITD, że wszczęcie egzekucji komorniczej jest nieuzasadnione, ponieważ nie miał realnego wpływu na uchybienie terminowi złożenia odwołania, które doprowadziło do nałożenia grzywny.













