Jak wynika z obwieszczenia Ministra Energii z dnia 27 sierpnia 2026 roku, maksymalne ceny paliw w piątek, 28 sierpnia, wyniosą:
- Benzyna 95 - 6,57 zł/litr,
- Benzyna 98 - 7,37 zł/litr,
- Olej napędowy - 7,36 zł/litr.
Z kolei w czwartek 27 sierpnia obowiązują ceny ogłoszone w środę, czyli za benzynę 95 - 6,57 zł/l, za benzynę 98 - 7,39 zł/l, a za olej napędowy - 7,47 zł/l.
Program CPN. Wiemy, do kiedy będzie działał
Program "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) został ponownie uruchomiony w poniedziałek 17 sierpnia. Tym razem rząd zdecydował się na czasowe przywrócenie części mechanizmu, który ma ograniczać wpływ wysokich cen ropy na koszty tankowania w Polsce.
Pakiet obowiązuje do 31 sierpnia, a więc dokładnie do końca wakacji. Oznacza to, że od 1 września kierowcy nie będą już objęci obecnymi zasadami, chyba że rząd zdecyduje o ich przedłużeniu.
Koszt dla budżetu państwa. Tyle zapłacimy za program CPN
Reaktywacja programu na ostatnie dwa tygodnie sierpnia ma kosztować budżet państwa około 495 mln zł. Pierwsza edycja CPN była znacznie większym obciążeniem dla finansów publicznych - jej koszt oszacowano na około 4,7 mld zł.
Zgodnie z założeniami programu kierowcy korzystają przede wszystkim z obniżonej stawki VAT na paliwa. Została ona zmniejszona z 23 do 8 proc. Rząd zapowiadał, że dzięki temu litr benzyny lub oleju napędowego powinien być tańszy o około 90 groszy do 1 zł. Przy tankowaniu 50 litrów oznacza to potencjalną oszczędność sięgającą 45-50 zł.
CPN został przywrócony w związku z utrzymującymi się wysokimi cenami ropy na światowych rynkach. Wcześniej gwałtowny wzrost notowań surowca przełożył się również na ceny paliw w Polsce.
Na początku sierpnia diesel osiągnął przy tym rekordową średnią cenę. Za litr oleju napędowego kierowcy płacili średnio 8,22 zł, czyli o 23 grosze więcej niż tydzień wcześniej.
ZOBACZ TAKŻE: Kiedy koniec CPN? Jak długo będą obniżone ceny paliw?
Maksymalna cena paliwa. Za jej przekroczenie nawet milion złotych kary
Obniżka VAT to niejedyny element obecnego mechanizmu. Program wprowadził również maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego, których stacje paliw nie mogą przekraczać.
Limit nie jest ustalany dowolnie. Maksymalna cena wynika z algorytmu przygotowanego przez resort energii. W kalkulacji uwzględniana jest m.in. średnia hurtowa cena paliwa na krajowym rynku, a także ceny ropy na światowych rynkach.
Do wyliczenia doliczane są ponadto akcyza, opłata, otwiera się w nowym oknie paliwowa, VAT oraz maksymalna marża sprzedażowa wynosząca 30 groszy na litrze. Tak powstaje cena, której stacja nie może przekroczyć w ramach obowiązującego mechanizmu.
Za złamanie zasad przewidziano dotkliwą sankcję. Stacja, która sprzeda paliwo drożej niż wynika to z rządowej formuły, może zostać ukarana grzywną sięgającą nawet 1 mln zł.










