Reklama

Mandat za niewłaściwe odśnieżanie samochodu. Teraz 500 zł kary to nie wszystko

Mandat za odśnieżanie samochodu? Razem z zimą nadciągnęły na kierowców kłopoty. Jakie? Policja ostrzega przed konsekwencjami wyskrobywania wizjera na szybie czy jazdy autem z kopcem śniegu na dachu. Ale to nie koniec...

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Mandat za niewłaściwe odśnieżanie samochodu? Kierowca ryzykuje złamanie kilku przepisów ruchu drogowego. Policja przypomina, że auto należy odśnieżać na wyłączonym silniku, w innym przypadku takie zachowanie będzie traktowane jako wykroczenie.

Zgodnie z taryfikatorem, za nieodśnieżenie pojazdu lub zrobienie tego w sposób niechlujny, grozi mandat do 500 zł i 6 punktów karnych, zaś nieczytelne tablice rejestracyjne to 100 zł kary i 3 punkty.

Reklama

Mandat za odśnieżanie samochodu: 500 zł i 6 punktów karnych

- Obowiązek odśnieżenia samochodu spoczywa na kierowcy zarówno samochodu osobowego jak i ciężarowego. Prowadząc samochód, zawsze musimy mieć zapewnioną dostateczną widoczność. Niestety wielu kierowców o tym zapomina i ogranicza się wyłącznie do usunięcia śniegu z przedniej szyby, a to zdecydowanie za mało - ostrzegają mundurowi z drogówki.

Jednym z zapominalskich był pewien kierowca toyoty, którego policja z Nysy zatrzymała do kontroli na trasie Makowice-Skoroszyce. Mężczyzna na przedniej szybie wyskrobał jedynie wizjer niczym w czołgu i ruszył w drogę. Mundurowi ukarali go mandatem i przypilnowali, aby w ich obecności odśnieżył całe auto. Dopiero wtedy mógł jechać dalej.

Odśnieżanie samochodu: Tablica rejestracyjna musi być widoczna

Policja podkreśla, że według przepisów ruchu drogowego, auto musi być przygotowane do jazdy tak, by nie zagrażało innym, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.

- Przy hamowaniu, pozostawiony śnieg na dachu może spaść na przednią szybę i zasłonić pole widzenia. Z kolei przy większej prędkości, może spaść na szybę auta jadącego za nami i doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Do tego spadająca bryła lodu może uszkodzić inne auto lub zmusić jego kierowcę do wykonania niebezpiecznego manewru - przestrzegają funkcjonariusze.

Śniegu trzeba pozbyć się nie tylko z dachu, ale także z szyb, bagażnika i maski. Istotne jest także dostateczne pole widzenia kierowcy. Co ważne, należy również oczyścić tablice rejestracyjne, a także przednie i tylne światła, by zalegający śnieg i lód nie zmniejszały jasności świecenia reflektorów.

- Używanie pojazdu w ruchu ma również zapewniać dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlania drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu. Kierowcy, którzy nie stosują się do tych przepisów muszą liczyć się z mandatem w wysokości do 500 zł - skwitowała policja.

Tomasz Sewastianowicz

08.12.2021

dziennik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »