Ceny nieruchomości w Polsce wciąż są wysokie, choć na rynku odnotowuje się duże zainteresowanie nabywców. Niemniej w porównaniu z innymi lokalami dostępnymi na rynku te oferowane w ramach przetargów Polskich Kolei Państwowych jawią się wyjątkowo korzystnie. Tym bardziej, że spółka ma propozycje zarówno dla przedsiębiorców, jak i osób prywatnych.
Oferta nieruchomości w przetargach PKP
Zacznijmy od zapoznania się z rodzajami nieruchomości, które można kupić od PKP w ramach przetargu. Na długiej liście znajdują się m.in. grunty, mieszkania oraz całe budynki. Oferowane są one w różnych lokalizacjach. Nie brakuje również nietypowych propozycji, które przyciągną zainteresowanie potencjalnych nabywców mających niestandardowe wymagania.
Dziennikarze serwisu Interia zwrócili się do Polskich Kolei Państwowych z prośbą o udzielenie dodatkowego komentarza dotyczącego przetargów. Jakich dokładnie ofert można spodziewać się na stronie internetowej z przetargami?
- Spółka PKP jest bardzo dużym zarządcą nieruchomości, które znajdują się na terenie całego kraju. Oczywiście te najbardziej znane to dworce kolejowe i inne nieruchomości niezbędne do funkcjonowania kolei, ale w naszych zasobach są również grunty zabudowane i niezabudowane, lokale mieszkalne, lokale usługowe oraz inne powierzchnie o potencjale komercyjnym i inwestycyjnym przeznaczone na wynajem i na sprzedaż - wylicza w odpowiedzi rzecznik prasowy PKP Michał Stilger.
Klient prywatny może więc znaleźć dla siebie mieszkanie, dom lub grunt, tymczasem firma - lokal, który np. umożliwi prowadzenie wybranego rodzaju działalności. Interia dowiedziała się, że są to np. biurowce, dawne magazyny czy tereny pod inwestycje, a także kamienice. Dodatkowo rzecznik prasowy spółki wskazuje, że w przetargach wystawiane są również obiekty "mniej typowe". Odbiorca o sprecyzowanych i niestandardowych oczekiwaniach może znaleźć tam np. dawny budynek dworca umiejscowiony przy nieczynnych liniach kolejowych czy nieczynną wieżę ciśnień.
- Zainteresowanie postępowaniami jest zróżnicowane, co wynika z bardzo różnego charakteru oferowanych nieruchomości oraz ich lokalizacji. Poszczególne ogłoszenia kierowane są do różnych grup docelowych - jedne większym zainteresowaniem cieszą się wśród osób prywatnych, a inne wśród przedsiębiorców i innych partnerów instytucjonalnych - przekazał nam Michał Stilger.
Zasady przetargów. Kto może wziąć udział?
- Zwykle podstawowym trybem zbycia nieruchomości jest przetarg nieograniczony, do którego może przystąpić każdy. W zależności od trybu przetarg może mieć formę licytacji ustnej lub postępowania pisemnego - wyjaśnia rzecznik prasowy spółki.
"Nieruchomości PKP S.A. jako majątek Skarbu Państwa sprzedawany jest w trybie przetargów publicznych otwartych, w których może wziąć udział każdy. Są jednak pewne wyjątki, np. zgodnie z art. 40 ust. 3 i 4 Ustawy o Komercjalizacji można sprzedać bezprzetargowo nieruchomości o wartości rynkowej nie przekraczającej 5 tys. euro oraz na polepszenie nieruchomości sąsiedniej, jeżeli jej wartość rynkowa nie przekracza 15 tys. euro" - precyzuje informacja dostępna na oficjalnej stronie PKP.
Osoba, która chciałaby uczestniczyć w przetargu, powinna przede wszystkim zapoznać się z dokumentacją. W następnej kolejności należy spełnić warunki formalne, które opisane są przez PKP. Kolejnym krokiem jest złożenie oferty lub przystąpienie do licytacji - w zależności od zasad obowiązujących w ramach określonego postępowania.
Informacje o przetargach publikowane są nie tylko na stronie internetowej, ale również we wtorkowych wydaniach ogólnokrajowych "Rzeczpospolitej". PKP informuje za pośrednictwem swojej strony, że w przypadku nieruchomości o rynkowej wartości nieprzekraczającej 500 tys. euro ogłoszenie publikowane jest na co najmniej 30 dni przed datą przetargu. Kiedy natomiast wartość nieruchomości przekracza tę kwotę, ogłoszenie publikowane jest co najmniej na 60 dni przed planowanym przetargiem.
Ile za mieszkanie, a ile za grunt? Ceny wyjściowe nieruchomości
Ceny, które PKP określa jako wyjściowe, zaczynają się już od kilkunastu tysięcy złotych (najwyższe zaś opiewają na miliony złotych). Są one ustalane przez licencjonowanych rzeczoznawców rynkowych. Mieszkania oferowane przez spółkę są jej własnością lub współwłasnością; to niezamieszkałe lokale pracownicze, których byli mieszkańcy nie zdecydowali się na wykup.
- Zróżnicowanie cen jest naturalne i wynika z bardzo odmiennego charakteru poszczególnych nieruchomości. Na cenę wpływają różne parametry, nie tylko lokalizacja, ale też powierzchnia, stan techniczny, przeznaczenie, możliwości zagospodarowania, dostęp do infrastruktury oraz potencjał inwestycyjny - zauważa rzecznik prasowy PKP Michał Stilger.
Jakie są przykładowe ceny wyjściowe za lokale mieszkalne? W województwie zachodniopomorskim zaczynają się już od 19 tys. zł i sięgają 205 tys. zł. Drożej, bo od ok. 48 tys. zł do 420 tys. zł, jest w woj. śląskim. Tymczasem w województwie mazowieckim mówimy o kwotach od ok. 49 tys. zł do 935 tys. zł. - Zróżnicowanie cen lokali mieszkalnych wynika przede wszystkim z atrakcyjności lokalizacji, stanu technicznego, koniecznych do poniesienia nakładów na remont/modernizację, które są po stronie kupującego - wskazuje Stilger w wypowiedzi dla Interii.
Jeszcze taniej można dostać grunty. Przykładowe ceny wywoławcze podane przez rzecznika PKP to od 11 tys. zł do 353 tys. zł w przypadku woj. opolskiego, od ok. 26 tys. zł do 8,55 mln zł na Dolnym Śląsku i od ok. 70 tys. zł do 20,5 mln zł w Wielkopolsce.
Kolejną kategorię stanowią lokale użytkowe. Ceny wywoławcze? Rzecznik spółki kolejno wymienia, że w woj. lubuskim mówimy o kwotach od ok. 26 tys. zł do 45 tys. zł, w wielkopolskim - od ok. 51 tys. zł do 390 tys. zł, a w dolnośląskim - od ok. 55 tys. zł do 793 tys. zł.
Podkreślmy raz jeszcze, że podane ceny to kwoty wywoławcze, a nie ostateczne. Dodatkowo najtańsze nieruchomości z reguły mają niewielkie powierzchnie i mogą wymagać dodatkowych nakładów finansowych. Przykładowo, mieszkanie w woj. zachodniopomorskim za 19 tys. zł to lokal o powierzchni nieco ponad 22 metrów kwadratowych. Mimo to cena prezentuje się naprawdę kusząco.
- Obecnie w naszej bazie ofert najmu i sprzedaży nieruchomości jest około 4000 ogłoszeń, z czego około 800 to oferty dotyczące typowo sprzedaży - dodaje.
Na stronie internetowej PKP znajdziemy informacje, że spółka dysponuje niemal 700 wolnymi, gotowymi do zbycia lokalami, głównie w województwach: śląskim, dolnośląskim, mazowieckim oraz pomorskim.
"Najtańsze lokale można nabyć już za 17 tys. zł. To cena orientacyjna dla zainteresowanych kupnem 23-metrowego mieszkania w Czerwonce na Mazurach. Najdroższe w ofercie są lokale dostępne w dużych miastach, takich jak Warszawa, Poznań czy Wrocław. Dla przykładu cena wywoławcza dla dwupokojowego mieszkania przy ul. Stanisława Małachowskiego we Wrocławiu o powierzchni 79 mkw. ustalona jest na 320 tys. złotych" - czytamy.
Sprzedaż nieruchomości w ramach przetargów. Negocjacje cenowe, płatność i podpisanie umowy sprzedaży
Istnieje także możliwość negocjacji cen, ale tylko w określonych przypadkach. Z informacji opublikowanych przez PKP wynika, że jest to możliwe po zrealizowaniu dwóch przetargów bez rozstrzygnięcia, tj. znalezienia nabywcy danej nieruchomości. Wtedy spółka może sprzedać daną nieruchomość w trybie rokowań, a minimalna stawka wynosi 2/3 ceny wywoławczej. PKP wyjaśnia jednak, że przy tym trybie sprzedaży konieczne jest uzyskanie specjalnych zezwoleń.
Nabywca nieruchomości zobowiązany jest do opłacenia pełnej kwoty; jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego musi on okazać dowód wpłaty.
Wynajem nieruchomości od PKP: Zasady
Spółka oferuje również - także w ramach przetargów - nieruchomości na wynajem. W ogłoszeniach podane są dane kontaktowe do osób, z którymi można umówić się na ewentualne oględziny nieruchomości. W treści ogłoszeń podane są także wywoławcze stawki netto za czynsz (za 1 metr kwadratowy) oraz wysokość wadium do wpłaty (co najmniej 10 proc. rocznego czynszu brutto).
Po wygranym przetargu zwycięzca podpisuje umowę ze spółką. Jest na to określony czas, może on jednak ulec wydłużeniu, jeśli konieczna jest dodatkowa zgoda innych komórek PKP. Gdy zaś rynkowa wartość wynajmu w ciągu roku jest wyższa niż równowartość 50 tys. euro, konieczne jest uzyskanie zgody Ministra właściwego ds. transportu - wskazuje spółka na swojej stronie internetowej.
Z kolei w przypadku, gdy zwycięzca z jakichś powodów nie zdecyduje się na zawarcie umowy najmu, wpłacone przez niego wadium przepada - otrzymuje je organizator przetargu. Może on podpisać umowę najmu z osobą, która zaoferowała drugą najwyższą cenę za wynajem.
Jeśli zaś zainteresowani wynajmem złożą co najmniej dwie równorzędne oferty, zwykle przeprowadzana jest aukcja (zazwyczaj wówczas, gdy różnica między dwoma najwyższymi ofertami nie przekracza 15 proc. wywoławczej kwoty czynszu). Cena wywoławcza takiej aukcji to najwyższy czynsz, który zaoferowano podczas przetargu.










