Moja pierwsza lokata. Jak działa i czym się różni oprocentowanie stałe od zmiennego?

Wiele osób zadaje sobie teraz pytanie, jak ochronić swoje oszczędności przed kryzysem i rosnącą inflacją. Rozwiązaniem może być lokata. Jak ją założyć i ile można zyskać?

Pandemia w naszym regionie trwa już blisko pół roku. Lockdown wstrząsnął gospodarką, a niepewna sytuacja sprawiła, że wielu z nas zaczęło szukać sposobu na ochronienie swoich oszczędności. Niektórzy w pierwszym odruchu wypłacili pieniądze z banku. Niestety trzymanie gotówki w domu nie zapewni nam bezpieczeństwa. Z kolei zwykłe konto oszczędnościowe nie przyniesie zysku - przy rosnącej inflacji (według danych Eurostatu w naszym kraju wynosi ona 3,7 proc., to drugi najwyższy wzrost w UE) cały czas pieniądze "tracimy". Dlatego powinniśmy je zainwestować, a jedną z najbezpieczniejszych form inwestowania kapitału jest lokata.

Czym jest lokata?

Proces zakładania lokaty wygląda mniej więcej tak, jak otwieranie konta oszczędnościowego - my przekazujemy środki, a bank lub spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa przyjmuje je i chroni na koncie. Inna jest jednak umowa i jej warunki. Lokatę otwieramy na określony termin, w którym zobowiązujemy się nie wypłacać środków, w zamian za co dostajemy przeważnie wyższe oprocentowanie niż na standardowym koncie oszczędnościowym. Nie oznacza to jednak, że w razie pilnej konieczności wypłaty środków przed końcem umowy, nie otrzymamy ich z powrotem - wpłacony kapitał w całości zostanie nam zwrócony, z tym że bank może nie wypłacić nam całości lub części nagromadzonych odsetek. Warto dowiedzieć się, jakie konsekwencje czekają nas w przypadku zerwania lokaty. Posiadając lokatę terminową w Kasie Stefczyka otrzymamy pełny wpłacony kapitał oraz 10 proc. odsetek należnych na dzień zerwania lokaty. Jest to rzadkość na rynku, ponieważ zdecydowana większość wiodących banków przy przedterminowym zerwaniu lokaty nie wypłaca odsetek, które należałyby się nam za okres trwania lokaty.

Rodzaje lokat

Oferta banków i kas oszczędnościowych jest bogata. Lokaty mogą być krótko- lub długoterminowe. Oznacza to, że mamy wybór i pieniądze możemy "zamrozić" na przykład na okres 2 albo 36 miesięcy. Instytucje finansowe oferują także stałe lub zmienne oprocentowanie. Prócz lokat terminowych istnieje jeszcze sporo innych tego typu produktów finansowych. Ciekawym przykładem jest lokata strukturyzowana, która poza tym , że zapewnia ochronę wpłaconego kapitału, może generować spore zyski, gdyż część operacyjna może być inwestowana na rynku. Lokata rentierska umożliwia wypłatę odsetek w trakcie trwania umowy. To świetne rozwiązanie dla osób majętnych, które zakładają lokatę na wysokie kwoty i "żyją z odsetek". Banki mają w swojej ofercie także lokaty kilkudniowe,  automatyczne, dynamiczne, negocjowane czy overnight. Wybór jest szeroki, warto więc dowiedzieć się, z jakiej lokaty najlepiej skorzystać w miejscu, w którym trzymamy pieniądze.

Oprocentowanie stałe czy zmienne?

Oprocentowanie stałe stosowane jest przeważnie przy lokatach krótkoterminowych, czyli trwających do roku. Gwarantuje stałe odsetki przez cały okres trwania lokaty bez względu na sytuację na rynku czy zmiany stóp procentowych. Taka lokata jest korzystna szczególnie w czasach kryzysowych, kiedy można spodziewać się spadku stóp procentowych. Takie "zamrożone" oprocentowanie oznacza jednak, że gdy sytuacja na rynku ulegnie poprawie, my wciąż będziemy otrzymywać stałe, ale niestety niższe oprocentowanie.

Oprocentowanie zmienne oferowane jest najczęściej w przypadku lokat kilkuletnich i może się zmieniać w czasie trwania umowy. Jego wzrost lub spadek zależy od określonych w umowie czynników, głównie stóp procentowych. Warto przeanalizować zatem sytuację na rynku. Jeśli przewidywany jest wzrost gospodarczy, możemy liczyć na wyższe zyski, gdyż nasze oprocentowanie będzie rosło. Jednak w przypadku kryzysu gospodarczego oprocentowanie może ulec zmianie na naszą niekorzyść.

Bezpieczeństwo lokat

W żadnym z wymienionych wyżej przypadków nie tracimy naszych oszczędności, czyli kapitału, który wpłaciliśmy początkowo.

Lokata ma nas również ochronić przed inflacją. Gdy wszystko na rynku drożeje, musimy zapłacić więcej  za podstawowe produkty w sklepach, a także za prąd czy wywóz śmieci. Spada wówczas siła nabywcza pieniądza, czyli mówiąc prościej - za tę samą sumę kupimy mniej niż jeszcze parę miesięcy temu.

Lokata jest najbezpieczniejszym sposobem inwestowania pieniędzy, gdyż środki pieniężne zgromadzone przez deponenta na rachunkach imiennych gwarantowane są przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny,  do łącznej wysokości równowartości w złotych 100 000 euro - mówi Katarzyna Kołodziejczyk, Kierownik Ośrodków Doradztwa Finansowego przy Stowarzyszeniu Krzewienia Edukacji Finansowej.

Ile zarobimy na lokacie?

Skupmy się na popularnej lokacie terminowej ze stałym oprocentowaniem. Załóżmy, że wynosi ono 1,01 proc. w skali roku, a my wpłacamy 10 000 zł. Lokatę zakładamy na 12 miesięcy z kapitalizacją na koniec okresu. Po tym czasie będziemy mieli równe 10 101 zł. Musimy jeszcze pamiętać, że od zysków kapitałowych płacimy 19-procentowy podatek dochodowy, zwany podatkiem Belki. Podatek odprowadzi za nas bank lub kasa oszczędnościowa, w której założyliśmy lokatę. Zysk netto wyniesie zatem 81,81 zł. Być może to niewiele, ale pamiętajmy, że zadaniem lokaty jest przede wszystkim przynajmniej częściowa ochrona naszych pieniędzy przed utratą wartości, dopiero w drugiej kolejności mówimy o zarobku.

 

Artykuł powstał we współpracy ze SKEF.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »