Spis treści:
- Do jakiego kosza wyrzucić karton po soku?
- Najczęstsze błędy przy segregacji śmieci w domu
- Co grozi za nieprawidłową segregację śmieci?
Do jakiego kosza wyrzucić karton po soku?
Karton po soku to jeden z tych odpadów, które najczęściej są błędnie segregowane, głównie dlatego, że na pierwszy rzut oka przypominają zwykły papier. Wiele osób automatycznie wrzuca je węc do niebieskiego kosza, zakładając, że skoro to "karton", to powinien trafić razem z makulaturą. W rzeczywistości takie opakowania mają zupełnie inną strukturę i nie są traktowane jako papier.
Opakowania po sokach, mleku czy napojach roślinnych to tzw. opakowania wielomateriałowe, które składają się z kilku warstw. Oprócz papieru zawierają także tworzywo sztuczne oraz cienką warstwę aluminium, która odpowiada za ochronę produktu przed światłem i powietrzem. To właśnie ta konstrukcja sprawia, że nie można ich przetwarzać w taki sam sposób jak zwykłej tektury czy gazet.
Z tego powodu kartony po sokach należy wyrzucać do żółtego kosza, czyli do odpadów z tworzyw sztucznych i metali. To tam trafiają wszystkie opakowania, które nie są jednorodne materiałowo i wymagają specjalnego procesu recyklingu, polegającego na rozdzieleniu poszczególnych warstw.
Przed wyrzuceniem warto również pamiętać o kilku prostych zasadach. Opakowanie powinno być opróżnione z resztek napoju, ponieważ zalegająca ciecz może utrudniać dalsze przetwarzanie odpadów. Nie ma konieczności dokładnego mycia kartonu, ale dobrze jest go zgnieść, aby zajmował mniej miejsca w pojemniku i podczas transportu.
Najczęstsze błędy przy segregacji śmieci w domu
Segregacja odpadów w domu choć wydaje się prosta, to w rzeczywistości wiele osób popełnia te same błędy, które później utrudniają albo wręcz uniemożliwiają recykling. Problem najczęściej wynika z mylnego przekonania, że wygląd odpadu decyduje o tym, do jakiego kosza powinien trafić, podczas gdy w praktyce liczy się jego skład.
Jednym z najczęstszych błędów jest wspomniane już wrzucanie opakowań wielomateriałowych do papieru, tak jak w przypadku kartonów po sokach czy mleku. Podobnie wygląda sytuacja z zabrudzonym papierem, np. tłustymi pudełkami po pizzy, które nie powinny trafiać do niebieskiego pojemnika, mimo że są wykonane z tektury.
Częstym problemem jest także brak opróżniania opakowań przed wyrzuceniem. Butelki, puszki czy kartony z resztkami jedzenia lub napojów mogą zanieczyścić inne odpady, przez co cała partia nadająca się do recyklingu zostaje odrzucona. W efekcie nawet poprawnie posegregowane śmieci mogą ostatecznie trafić do odpadów zmieszanych.
Wiele osób ma również problem z rozróżnieniem plastiku od innych materiałów. Do żółtego kosza trafiają nie tylko plastikowe butelki, ale też opakowania po kosmetykach, folia czy właśnie kartony wielomateriałowe. Z kolei szkło powinno być wrzucane bez zakrętek i bez dodatkowych elementów, które należą do innych frakcji.
Co grozi za nieprawidłową segregację śmieci?
Jeżeli gmina stwierdzi, że odpady nie są segregowane prawidłowo, może naliczyć tzw. podwyższoną opłatę za gospodarowanie odpadami. Zgodnie z przepisami stawka ta może wynosić nawet od 2 do 4 razy więcej niż standardowa opłata za śmieci segregowane. Oznacza to, że rachunek może wzrosnąć np. z kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych miesięcznie.
Kontrola natomiast może nastąpić w każdej chwili, np. podczas odbioru odpadów. Jeśli pracownicy firmy wywozowej zauważą błędy (np. zmieszane odpady w złym pojemniku), taka informacja trafia do gminy, która podejmuje decyzję o naliczeniu wyższej opłaty.
Oprócz wyższych opłat możliwe są także mandaty za zaśmiecanie lub nieprzestrzeganie przepisów porządkowych, które mogą wynosić do 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu nawet do 5 000 zł grzywny. Dotyczy to jednak głównie poważniejszych naruszeń, np. wyrzucania odpadów w niedozwolonych miejscach.
WB















