Niektórzy z nas z utęsknieniem co roku czekają na majówkę - to właśnie podczas długiego weekendu najczęściej rozpoczyna się sezon grillowy, który trwa przez resztę wiosny i całe lato, a nawet jeszcze na jesień, jeśli pogoda pozwala. W 2026 roku co odważniejsi zaczęli grillować już w marcu, bo w niektóre dni temperatury wynosiły nawet kilkanaście stopni na plusie.
Jednak choć grillowanie uchodzi za "narodowy sport Polaków", to w tym roku zalicza solidny spadek. Wyniki nowego raportu Inquiry i Grupy Blix "Grillowanie 2026", które przekazuje PAP, są jednoznaczne.
Spadek zainteresowania grillowaniem. Polacy podali kilka głównych przyczyn
Jak wskazują autorzy raportu "Grillowanie 2026", wyniki pokazują wyraźny spadek zainteresowania grillowaniem w porównaniu do poprzednich sezonów. Jeszcze w 2024 roku chęć zorganizowania grilla u siebie zadeklarowało 56 proc. badanych osób. W 2026 roku było to już zaledwie 35 proc. respondentów. Z kolei grilla u znajomych ma w planach 42 proc. ankietowanych.
Przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka. Mniejsze zainteresowanie grillowaniem to, jak wskazali badani, skutek m.in.:
- rosnących kosztów życia,
- zmieniających się zwyczajów konsumenckich,
- braku odpowiedniego miejsca do grillowania.
Jak opisywaliśmy w Interii Biznes, ta forma spędzania wolnego czasu nawet na własnej posesji podlega pewnym ograniczeniom. Jeśli nie dostosujemy się do przepisów, możemy dostać mandat (a w przypadku ROD także karę dyscyplinarną od zarządu).
Zakupy na grilla robimy w promocji. Co kupujemy i ile wydajemy?
Z badania wynika też, że amatorzy grillowania chętnie korzystają z promocji. 46 proc. respondentów wskazuje, że jeśli natkną się na atrakcyjną promocję, mogą zmienić swoje plany zakupowe i wybrać się do innego sklepu niż ten, który planowali odwiedzić. Nieco mniejszy odsetek ankietowanych, 31 proc., jest skłonnych wybrać inną markę niż planowało, gdy zachęci ich do tego rabat. Zaledwie 14 proc. badanych wskazuje zaś, że promocje nie mają wpływu na podejmowane przez nich decyzje zakupowe.
Jakie produkty najczęściej lądują w koszyku amatorów "narodowego sportu"? 90 proc. badanych wskazuje, że ich "zestaw grillowicza" zawiera kupione specjalnie na tę okazję mięso, kiełbasę i alkohol. Średnie wydatki na tę formę spędzania wolnego czasu wynoszą ponad 100 zł. Ponadto Polacy coraz chętniej sięgają po produkty marek własnych sieci handlowych. Takie decyzje zakupowe często pozwalają na dodatkowe oszczędności, co ma znaczenie dla domowych budżetów.
Eksperci wskazują, że konsumenci coraz częściej planują zakupy, korzystając z gazetek promocyjnych oraz aplikacji mobilnych. Nie inaczej jest w przypadku amatorów grillowania. Jak wynika z danych Grupy Blix, przed majówką - często uznawaną za początek sezonu grillowego - odnotowano wzrost zainteresowania produktami związanymi z tą formą spotkań towarzyskich, głównie brykietem, węglem drzewnym i piwami smakowymi.
"Choć grillowanie pozostaje ważnym elementem polskiego stylu życia, konsumenci coraz ostrożniej podchodzą dziś do wydatków związanych z organizacją spotkań towarzyskich. Widzimy wyraźnie, że o sukcesie sprzedażowym w sezonie grillowym coraz częściej decyduje nie tylko oferta produktowa, ale przede wszystkim umiejętność dotarcia do klienta na etapie planowania zakupów. Dla handlu i producentów oznacza to konieczność budowania atrakcyjnych promocji i silnej obecności w kanałach mobilnych" - mówi Agnieszka Górnicka z Inquiry.
Badanie dotyczące grillowania przeprowadzono w kwietniu 2026 roku, a próbę badawczą stanowiło 1015 osób z całej Polski.















