"Trafiają do nas skargi zarówno właścicieli, jak i najemców, bo problemy są po obu stronach. Gdy chodzi o właścicieli, skargi dotyczą przypadków, w których nieuczciwi najemcy wykorzystują obowiązujące przepisy o ochronie praw lokatorów" - powiedział w wywiadzie z "Rzeczpospolitą" Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek.
Właściciele mieszkań skarżą się RPO
Rzecznik Praw Obywatelskich powiedział gazecie, że zdarzają się sytuacje, w których właściciel mieszkania, mimo skutecznego wypowiedzenia umowy najmu, przez wiele lat nie jest w stanie doprowadzić do eksmisji lokatora. Jednocześnie nie otrzymuje należnego czynszu, a nadal musi ponosić koszty związane z utrzymaniem lokalu.
Jak wskazał, zdarza się też, że mieszkanie jest obciążone kredytem, który miał być spłacany z czynszu, co stawia właściciela w trudnej sytuacji. "Są też przypadki osób, które z różnych powodów muszą opuścić zajmowane mieszkanie, a nie mogą wrócić do swojego, bo najemca nie chce ani płacić, ani go opuścić" - dodał.
RPO uważa, że ministerstwo przerzuca problem na wymiar sprawiedliwości
Wiącek odniósł się też do stanowiska ministerstwa rozwoju i technologii, które w odpowiedzi na wystąpienie RPO w tej sprawie wskazało, że właściciele mogą dochodzić swoich praw przed sądem, a problemem jest przede wszystkim przewlekłość postępowań. "Wynika z niej aprobata dla aktualnego stanu prawnego i przerzucenie problemu na wymiar sprawiedliwości. Ministerstwo zapomina jednak, że fakt, iż można z czymś iść do sądu, nie zamyka problemu" - stwierdził Więcek.
Jak podkreślił RPO, elementem prawa do sądu jest także możliwość wykonania prawomocnego orzeczenia. Problem tkwi w tym, że nawet jeśli w sprawie zapadło orzeczenie o eksmisji, to wyroku nie można wykonać, bo gmina nie przyznała lokatorowi lokalu socjalnego. Zdaniem Więcka ciężko obwiniać za to samorządy.
"Skąd bowiem gmina ma wziąć na to środki, skoro państwo nie gwarantuje odpowiedniego finansowania? Oczywiście, nie można ludzi eksmitować na bruk. To jest granica nieprzekraczalna, wyznaczona przez zasadę ochrony godności człowieka" - podkreślił RPO.











