Najniższa krajowa netto wynosi 3605,85 zł (4806 zł brutto). Oznacza to, że jedna pensja minimalna pozwoliłaby rodzinie z dwojgiem dzieci na bardzo skromne utrzymanie.
2070 zł tyle musi mieć rodzina na podstawowe zakupy
Jak bowiem wynika z Indeksu Miesięcznych Zakupów (IMZ) Polskiego Radia 24 i UCE Research i Uniwersytetami WSB miesięczny koszt samych podstawowych produktów w kwietniu wyniósł 2070 zł.
Na rachunki za prąd, gaz, czynsz, paliwo, bilety miesięczne czy ratę kredytu pozostałoby więc 1535 zł i świadczenia w ramach 800 plus.
Autorzy raportu zwrócili uwagę, że koszyk produktów analizowany przy obliczaniu Indeksu Miesięcznych Zakupów (IMZ) został skomponowany z uwzględnieniem potrzeb określonej grupy konsumentów. W przypadku 4-osobowego gospodarstwa wzięto pod uwagę potrzeby dwojga młodych dorosłych i dwójki dzieci.
Wzrost cen w sklepach w kwietniu
IMZ przedstawia koszt nabycia zestawu produktów niezbędnych do funkcjonowania przez 30 dni, obejmującego domowe wyżywienie, chemię gospodarczą i środki higieniczne.
Z raportu wynika, że w ujęciu rocznym wydatki czteroosobowego gospodarstwa domowego wzrosły o 46,50 zł, a w ujęciu miesięcznym cena koszyka poszła w górę o blisko 28 zł.
Podstawowe zakupy pochłaniają obecnie 23,49 proc. sumy dwóch pensji minimalnych netto - w marcu było to 23,18 proc., a rok temu odsetek ten wyniósł 23,47 proc.
Autorzy raportu zwrócili uwagę, że "osobista inflacja" rodziny wyniosła w kwietniu 2,30 proc. rok do roku, a więc jest niższa od oficjalnego odczytu inflacji podanego przez GUS.
Co potaniało, a co podrożało w 2026 roku?
Analiza rocznych zmian cen w koszyku czteroosobowej rodziny wykazuje, że domowy budżet odciążają spadki cen nieprzetworzonych produktów rolnych oraz nabiału. W ujęciu rocznym najmocniej potaniała kapusta, której cena spadła o 35 procent. O 31 proc. mniej niż przed rokiem kosztuje masło. Tańsze są również mleko i pomarańcze. "Z drugiej strony uzyskane w ten sposób oszczędności są systematycznie niwelowane przez rosnące koszty w innych kategoriach" - zauważyli autorzy raportu.
Zauważalnie podrożały pomidory, notując wzrost o 27 procent rok do roku. Droższe są produkty z kategorii chemii gospodarczej i kosmetyków. Dla przykładu pianka do golenia podrożała rok do roku o 18 proc., a mleczko do czyszczenia - o 16 procent.
Analitycy UCE Research podkreślają, że podwyżki ceny koszyka badanych produktów nie są tożsame z inflacją, która jest obliczana przez GUS przy zastosowaniu innej metodologii. Według oficjalnych danych wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) dla całej gospodarki wyniósł w kwietniu 3,2 proc. w ujęciu rocznym.











