"To decyzja, która będzie wynikała z decyzji i rekomendacji ministra finansów, ale uważam, że powinien zostać przedłużony o 2 tygodnie, do połowy czerwca przynajmniej. Sytuacja na rynkach jest ostrożnie optymistyczna" - odpowiedział Miłosz Motyka na antenie Radia ZET na pytanie, czy pakiet CPN zostanie przedłużony.
W poniedziałek, 25 maja minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że pakiet CPN zostanie prawdopodobnie przedłużony.
Miłosz Motyka zapytany o to, czy paliwa będą tańsze
Minister energii dopytywany o to, czy ceny maksymalne na stacjach w najbliższych dniach będą niższe, szef resortu stwierdził, że wiele na to wskazuje.
"Decyduje o tym odpowiednio liczony algorytm, który jest pochodną sytuacji na rynkach, ale ona (sytuacja - PAP) jest znacznie lepsza, niż kilka tygodni czy kilkanaście dni temu, ale jeszcze nie tak, by decydować o wyjściu z pakietu" - dodał.
Turystyka paliwowa Niemców. Miłosz Motyka: "To jest kilka procent więcej"
Miłosz Motyka był także pytany o turystykę paliwową i czy to prawda, że po paliwo do naszego kraju jeździ dużo Niemców. Minister przyznał, że rzeczywiście obywatele sąsiedniego kraju przyjeżdżają w tym celu do Polski.
"To jest kilka procent więcej, ale to nie jest tyle, ile mogłoby wpłynąć na zaburzenie podaży paliwa w Polsce. Czy to w konkretnych gminach, w powiatach, czy nawet na konkretnych stacjach" - zapewnił Motyka.
Minister wskazał, że największy ruch był w okolicach Wielkanocy, potem sytuacja wróciła do normy. "Mamy różnicę cenową, więc ta turystyka kilkuprocentowa wyższa po polskiej stronie jest, ale nie taka by mogło to zagrozić naszemu sektorowi paliwowemu, a to też są wpływy do budżetu" - zauważył Motyka.
Szef resortu energii podkreślił, że nie stanowi to dla nas problemu. "Powiem więcej - problemem nie jest kilkanaście procent więcej skali kraju, jeżeli chodzi o podaż paliw, mamy ją na odpowiednim poziomie. Bazy paliw są na wysokim poziomie i nie planujemy uruchamiać żadnych rezerw" - przekazał Motyka.
We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem poniedziałku.












