Rząd pracuje nad pakietem rozwiązań mających na celu obniżenie cen energii. Propozycje, jak informuje źródło Business Insidera, mają służyć elektryfikacji polskiej gospodarki. Propozycje, jak zapowiada anonimowy rozmówca, będą przedstawione najpewniej na przełomie sierpnia i września.
"Mamy też pomysł na polską inicjatywę w ramach planu elektryfikacji przedstawionego przez Komisję. Będzie ona dotyczyła sposobu finansowania infrastruktury energetycznej w UE, tak by nie przekładało się to na rachunki za energię" - mówi rozmówca serwisu.
Obniżenie rachunków za prąd. Rząd ma na to pomysł
Źródło BI ujawnia, że w planie na przyszły, 2027 rok priorytetem jest "ograniczenie kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych oraz popularyzacja taryf dynamicznych dla odbiorców indywidualnych, a także propagowanie wśród społeczeństwa wiedzy na temat tego, że ceny energii są zmienne w czasie, nawet dla tych, którzy mają taryfę G11".
Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w rozmowie z Business Insiderem podkreśla, że na wprowadzeniu taryf dynamicznych najwięcej mogą zyskać "gospodarstwa mające elastyczne odbiorniki energii: pompę ciepła, samochód elektryczny, magazyn energii, klimatyzację czy urządzenia AGD, których pracę można przesuwać w czasie". Zauważa on przy tym, że nie jest to uniwersalna recepta na obniżenie rachunków za prąd we wszystkich gospodarstwach domowych, a ponadto niesie za sobą ryzyko skoków cen w niektórych godzinach doby.
Dodatkowo zwraca uwagę na fakt, że dużą część rachunku stanowią opłaty dystrybucyjne i podatki, a zatem "ujemna cena hurtowa nie oznacza darmowego prądu dla odbiorcy". W jego ocenie ryzyko mogą ograniczyć tzw. capy cenowe, czyli gwarantowana cena maksymalna. Lachman twierdzi też, że do obniżenia rachunków potrzebne są m.in. taryfy hybrydowe czy dystrybucyjne "zachęty" do korzystania z energii elektrycznej poza szczytowymi godzinami.
"Innym ważnym kierunkiem jest obniżenie VAT na energię elektryczną oraz lepsze dostosowanie taryf dystrybucyjnych do urządzeń, które wspierają efektywną elektryfikację" - mówi Business Insiderowi.
Dla przemysłu ważne będą instrumenty unijne, które umożliwią pomoc firmom. Serwis ustalił, że odbiorców energochłonnych ma objąć mechanizm CISAF (Clean Industrial Deal State Aid Framework). Qemetica, jak mówi dziennikarzom Piotr Szlagowski, dyrektor ds. strategii w firmie, liczy na szybkie wdrożenie możliwości CISAF - w tym ograniczenie cen energii elektrycznej do 50 euro/MWh. "Taki program został już zatwierdzony w Niemczech, ale także w Bułgarii i Słowenii" - dodaje.
Należy też przypomnieć o projekcie, który przedstawiło Ministerstwo Energii. Miałby on obniżyć opłaty sieciowe dla odbiorców przyłączonych do sieci linią 110 kV, mających roczne zużycie energii elektrycznej na poziomie co najmniej 100 GWh. Z Oceny Skutków Regulacji projektu wynika, że odbiorcy oszczędziliby ponad 300 mln zł.












