Bon senioralny to element jednego ze stu konkretów na pierwsze 100 dni rządów Koalicji Obywatelskiej. Na oficjalnej stronie internetowej, na której opisano planowane zmiany, przedstawiano pomysł, którego częścią jest wspomniane świadczenie (nr 39 ze 100), jako "odciążenie pracujących opiekunów osób niesamodzielnych".
W czwartek, 11 czerwca, Sejm przyjął ustawę o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych. Za głosowało 415 posłów, przeciw - 1 osoba, a 20 osób wstrzymało się od głosu. Dalsze etapy procesu legislacyjnego zakładają, że ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie - w zależności od wyniku głosowania - albo do prezydenta, który może podpisać ją lub zawetować, albo z powrotem do Sejmu (w przypadku wniosku o odrzucenie lub wprowadzenie poprawek).
Ustawa zakłada m.in. uruchomienie bonu senioralnego, a ponadto wprowadzenie definicji opieki długoterminowej, opieki nieformalnej i opiekuna nieformalnego oraz katalogu usług i świadczeń z tego zakresu. Ma ona też wprowadzić w powiatach koordynatora opieki długoterminowej, który pomoże w ustaleniu potrzebnego wsparcia dla danej osoby oraz znalezieniu dostępnych w danym powiecie usług lub świadczeń. Projekt jest ważny z punktu widzenia polityki senioralnej. Prognozuje się, że do 2050 roku grupa osób w Polsce w wieku 60 lat lub więcej, dziś licząca niemal 10 mln, wzrośnie do 12,4 mln i będzie stanowić niemal 40 proc. społeczeństwa, a najstarszych seniorów - w wieku 85 lat i więcej - będzie ponad dwukrotnie więcej, tj. 1,7 mln (obecnie: 840 tys.).
Bon senioralny: Co to za świadczenie?
Bon senioralny ma być niepieniężnym świadczeniem, które otrzymają osoby w wieku powyżej 65 lat. Celem wprowadzenia go jest pomoc starszym obywatelom w codziennym życiu: ma on pozwalać na realizowanie usług opiekuńczych, w tym wsparcia w przygotowaniu posiłków, poruszaniu się, utrzymywaniu porządku, korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych, opiece higieniczno-pielęgnacyjnej i pomocy w zapewnianiu kontaktów z otoczeniem (w tym aktywizacji intelektualnej lub ruchowej).
Nowy program realizuje jeden z tzw. kamieni milowych KPO. Program ma ruszyć w IV kwartale 2026 roku, a łączny przewidziany budżet na ten cel na lata 2026-2028 ma wynosić 1 mld zł.
Beneficjentami bonu będą mogli być ci seniorzy, którzy spełniają następujące wymogi:
- ukończyli 65 lat,
- są obywatelami Polski, Unii Europejskiej (lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej albo Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej),
- mają średnie dochody nie wyższe niż 3410 zł (kwota ma podlegać corocznej waloryzacji).
Konieczne będzie też wykazanie niezaspokojonych potrzeb w zakresie podstawowych czynności życia codziennego.
Jak będzie realizowany bon senioralny?
Świadczenie dla seniorów ma skupiać się na pomocy w codziennych czynnościach. Środki w ramach bonu mają być przyznawane na usługi i wsparcie w codziennych czynnościach i zaspokojeniu potrzeb, trwające do dwóch tygodni. Beneficjenci programu nie będą więc otrzymywać pieniędzy, ale pozwoli im on na realne oszczędności.
Zgodnie z oczekiwaniami twórców rządowego projektu ustawy o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych, ma on z jednej strony ułatwić seniorom codzienne funkcjonowanie, a z drugiej pozytywnie wpłynąć na jakość opieki oraz koordynację usług zdrowotnych i społecznych.
Program ma być wdrażany sukcesywnie - na początku w gminach, w których nie realizuje się publicznych usług opiekuńczych dla osób starszych. Następnie mają go wprowadzić gminy, na których terenie publiczne usługi opiekuńcze realizowane są dla nie więcej niż 10 osób, a później - gminy o najwyższej prognozowanej dynamice wzrostu liczby i odsetka seniorów.
Ma być on realizowany w ramach trzyletnich programów rządowych, a wykonawcą mają być gminy. Oznacza to, że senior będzie miał złożyć wniosek w gminie właściwej dla swojego miejsca zamieszkania. Po dwóch latach obowiązywania programu ma on podlegać ewaluacji ze strony organu ds. polityki senioralnej, która będzie mogła zaproponować ewentualne zmiany lub zarekomendować dalsze finansowanie go.
Zakłada się, że w 2026 roku realizacja programu kosztować będzie 100 mln zł, w 2027 roku - 400 mln zł, a w 2028 roku - 500 mln zł. Środki mają pochodzić z budżetu państwa w formie dotacji celowej.
Kto nie będzie mógł skorzystać z bonu senioralnego?
W projekcie ustawy wskazano, że ze świadczenia nie będą mogli skorzystać seniorzy, którzy posiadają prawo do:
- specjalnego zasiłku opiekuńczego,
- świadczenia pielęgnacyjnego,
- zasiłku dla opiekuna.
Ponadto bon senioralny ma nie należeć się m.in. osobom w wieku 65+ korzystającym:
- ze świadczenia wspierającego,
- ze specjalistycznych usług opiekuńczych w ośrodkach wsparcia,
- z usług opiekuńczych albo asystencji osobistej dofinansowanych z programów rządowych lub programów resortowych,
- z całodobowej opieki w domu pomocy społecznej,
- z całodobowej opieki stacjonarnej w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym,
- z całodobowej opieki świadczonej osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.
Wyjątek stanowić będą osoby, które korzystają z wymienionych wyżej usług lub opieki doraźnie - jednorazowo nie dłużej niż przez 14 dni.
Pierwotnie planowano wprowadzić bon senioralny jako niezależne, ustawowe świadczenie, przyznawane na wniosek seniora. Projekt ustawy w pierwszej wersji trafił na stronę Rządowego Centrum Legislacji w październiku 2024 r. Jego autorzy zakładali wówczas, że będzie to maksymalnie 2150 zł miesięcznego wsparcia w formie usług dla osób po 75. roku życia.












