"Niestety, zbieramy żniwo kradzieży dokonywanych na polskich turystach. Tylko od początku lipca, czyli w ciągu niecałych trzech dni, wydaliśmy ponad 20 paszportów tymczasowych dla osób okradzionych" - powiedział PAP konsul generalny w Rzymie Bartosz Skwarczyński.
Ambasada RP w Rzymie zamieściła na swoim Facebooku wpis, w którym zaapelowała do polskich turystów o to, by nie tracili czujności oraz odpowiednio zabezpieczyli swoje rzeczy.
Ambasada we Włoszech ostrzega polskich turystów przed kieszonkowcami
"Ty patrzysz, oni już wypatrzyli. Ty szukasz, oni już znaleźli. Ty się orientujesz, oni są już daleko. »Borseggiatori« to termin, którym we Włoszech określa się kieszonkowców. To prawdziwi profesjonaliści, którzy wtapiają się w tłum niczym kameleon. Dla nich to po prostu praca; są świetnie zorganizowani, działają sprawnie i niestety skutecznie" - zaznaczono na wstępie wpisu.
Kieszonkowcy w Rzymie. W jakich miejscach trzeba uważać?
Turyści w szczególności powinni zachować czujność w linii metra A na odcinku: Termini - Repubblica - Barberini - Spagna - Flaminio - Ottaviano. "To praktycznie cały korytarz turystyczny Rzymu. Złodzieje bezwzględnie wykorzystują tu zmęczenie i mniejszą czujność podróżnych" - wskazała ambasada.
Kieszonkowcy grasują najczęściej w takich miejscach jak: schody ruchome, bardzo zatłoczone miejsca turystyczne np. okolice Fontanny di Trevi i automaty biletowe. Ich ofiarami padają często osoby z dużymi walizkami - podała polska placówka.
Do polskich turystów zaapelowano również o szczególną czujność w autobusach linii 64, na trasie z dworca Termini do Watykanu.
Przestępcy okradają też pasażerów w obleganych przez turystów autobusach numer 40, 64 i 62, jadących w kierunku Placu Świętego Piotra.
Zdaniem ambasady największe ryzyko kradzieży występuje w godzinach: 8:00-10:00 (poranny szczyt), 17:00-20:00 (powroty z pracy i zwiedzania). Wzmożoną działalność szajek obserwuje się także w tracie dużych wydarzeń religijnych oraz podczas szczytu sezonu wakacyjnego.
Jak rozpoznać kieszonkowca? Działają w grupie i tworzą ścisk
Ambasada opisała także metody działania kieszonkowców. Osoby te tworzą ścisk przy drzwiach i blokują wejście do wagonu tuż przed ich zamknięciem. Jedna osoba podchodzi z pytaniem, prośbą o pomoc lub rozłożoną mapą, podczas gdy druga w tym samym momencie wyjmuje telefon lub portfel. Następnie sięgają po łup i wyskakują z pojazdu na ułamek sekundy przed zamknięciem drzwi.
"Nie noś przy sobie wszystkich dokumentów ani całej gotówki. Część pieniędzy i zapasowy dokument zostaw w bezpiecznym miejscu, np. w hotelowym sejfie. Wybieraj torby i plecaki zamykane na zamek. W tłumie noś je z przodu ciała lub tak, aby suwak był skierowany bezpośrednio w twoją stronę. Nigdy nie wieszaj torby czy plecaka na oparciu krzesła. Bezpieczniej jest trzymać je przed sobą" - radzi ambasada.











