Cyberprzestępcy podszywający się pod Ministerstwo Klimatu i Środowiska wysyłają e-maile w celu wyłudzenia pieniędzy i danych logowania do usług Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) - poinformował w czwartek resort.
Oszuści liczą, że ofiara będzie chciała szybko załatwić sprawę
Jak wskazało MKiŚ, oszustwo opiera się na wywołaniu skojarzeń ze znanymi markami i podmiotami, a przestępcy liczą, że ofiara wykorzysta okazję do szybkiego załatwienia sprawy. W wiadomościach przestępcy - podszywając się pod resort - wzywają przedsiębiorców do uiszczenia rzekomych opłat związanych z rejestrem BDO.
Jak dodał resort, wiadomości cyberoszustów mogą być opatrzone prawdziwymi nazwiskami osób pełniących funkcje publiczne, w tym przedstawicieli MKiŚ, co jest działaniem bezprawnym, noszącym znamiona przestępstwa. Do fałszywej korespondencji wykorzystany został adres e-mail, który nie należy do domeny rządowej. Ponadto w rzekomym certyfikacie wykorzystano nieprawdziwy podpis wiceminister klimatu i środowiska.
Resort klimatu radzi, aby nie dokonywać wpłat na podstawie podejrzanych wezwań
Resort podkreślił, że nie wysyła takich maili, w tym wezwań do płatności, wszelkie opłaty związane z BDO są wnoszone zgodnie z obowiązującymi przepisami na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego, a korespondencja w tej sprawie odbywa się poprzez rządowy system informatyczny BDO, a nie e-maile. Zaznaczył, że nie należy dokonywać żadnych płatności na podstawie podejrzanych wezwań, a w przypadku otrzymania takiej korespondencji zaleca się weryfikację w urzędzie marszałkowskim.
MKiŚ dodał, że oficjalna komunikacja administracji rządowej prowadzona jest wyłącznie z wykorzystaniem domeny gov.pl, a próby wyłudzania pieniędzy powinno się zgłaszać organom ścigania. Resort zgłosił już kampanię oszustów właściwym organom.
Ministerstwo zaznaczyło, że w przypadku podejrzenia oszustwa można zgłosić taki incydent pod adresem incydent.cert.pl.














