Wejście sieci Biedronka na rynek słowacki, mimo szeroko zakrojonej kampanii i ambitnych planów, spotkało się z chłodnym przyjęciem - pisze portal WP Finanse. Jak oceniają eksperci, choć debiut dyskontu był jednym z najgłośniejszych wydarzeń w lokalnym handlu od lat, pierwsze miesiące działalności pokazują, że sieć nie zdołała wyraźnie zaznaczyć swojej pozycji wśród licznej konkurencji.
Pierwsza Biedronka na Słowacji. "Wierzymy, że możemy dokonać pozytywnej zmiany"
Pierwszy sklep Biedronki na Słowacji został otwarty 5 marca ubiegłego roku w miejscowości Miloslavov, niedaleko granicy z Austrią. "To szczęśliwy dzień dla Grupy Jeronimo Martins, ponieważ przybywamy do nowego dla nas kraju, z naszą marką Biedronka, w roku jej 30-lecia. Wierzymy, że możemy dokonać pozytywnej zmiany na Słowacji i będziemy zaangażowani w ścisłą współpracę ze słowackimi dostawcami, aby zbudować najlepszą możliwą ofertę w najniższych cenach dla słowackich konsumentów i rodzin" - opowiadał Pedro Soares Dos Santos, prezes Grupy Jeronimo Martins.
W kolejnych miesiącach sieć rozwijała swoją obecność - w ciągu trzech pierwszych kwartałów uruchomiono osiem sklepów oraz centrum dystrybucyjne w Voderadach, zdolne do obsługi nawet 200 placówek. Przyspieszenie nastąpiło pod koniec 2025 roku, 31 grudnia otwarto piętnasty sklep w Zlaté Klasy. Do końca 2026 roku firma planuje posiadać na Słowacji co najmniej 50 placówek.
Analitycy oceniają wejście Biedronki na rynek słowacki. "Rozczarowujące"
Mimo rozwoju infrastruktury i zapowiedzi dalszej ekspansji, analitycy oceniają dotychczasowe wyniki sieci jako rozczarowujące. Zwracają uwagę, że Biedronka nie weszła do największych miast, koncentrując się głównie na mniejszych miejscowościach.
"Start Biedronki był rozczarowujący w stosunku do masowej kampanii reklamowej. Nie tylko dla konsumentów. Biedronka po prostu zniknęła wśród istniejącej już konkurencji" - powiedział portalowi WP Finanse Lubomír Drahovsky w rozmowie z Aktuality.sk.
Ekspert wskazuje również na ograniczone możliwości dalszej ekspansji w dużych ośrodkach miejskich. "Dobre miejsca są już zajęte i z takim modelem Biedronka, przy malejącej sile nabywczej Słowaków, nie przebije się w większych miastach" - prognozuje.
Pojawienie się Biedronki było szeroko komentowane jako istotne wydarzenie dla słowackiego rynku spożywczego, który od lat pozostaje względnie stabilny pod względem liczby dużych graczy.
Jak podkreślał František Kvarda z dziennika "Hospodárske noviny", była to najważniejsza zmiana od czasu wejścia na rynek Lidla w 2004 roku. W ostatnich latach rynek raczej się kurczył - w 2018 roku działalność zakończyły m.in. Carrefour oraz Hypernova. Nowe inicjatywy ograniczały się głównie do lokalnych projektów, rebrandingów lub zmian właścicielskich.











