W analizie uwzględniono trasy z Warszawy, Wrocławia, Gdańska i Krakowa do popularnych chorwackich kurortów - Zadaru i Splitu. Pod uwagę wzięto dwa najczęściej wybierane warianty przejazdu: przez Czechy, Austrię i Słowenię oraz przez Czechy, Słowację i Węgry. W przypadku Krakowa przeanalizowano także trasę omijającą Czechy.
Ceny paliw a koszty wyjazdu. Tyle kierowcy zapłacą za podróż do Chorwacji
Największy wpływ na wzrost kosztów mają ceny paliw. W Polsce litr benzyny kosztuje średnio 6,39 zł, podczas gdy na Węgrzech już 8,10 zł, a w Austrii 7,64 zł.
Najwięcej za paliwo zapłacą kierowcy wyjeżdżający z Gdańska. Podróż do Splitu i z powrotem może kosztować ich nawet ok. 1,67 tys. zł. Z kolei mieszkańcy Krakowa wydadzą na paliwo ok. 1,1-1,2 tys. zł.
Do tego dochodzą coraz wyższe opłaty drogowe. W porównaniu z ubiegłym rokiem podrożały winiety niemal we wszystkich krajach tranzytowych, z wyjątkiem Słowacji. Przejazd trasą przez Czechy, Austrię i Słowenię to koszt ok. 309 zł. Nieco tańsza pozostaje droga przez Słowację i Węgry, za którą trzeba zapłacić ok. 280 zł.
Nawet ponad 2,3 tys. zł za podróż do Splitu
Kierowcy jadący z Gdańska muszą doliczyć również opłatę za przejazd autostradą A1, natomiast podróżujący z Krakowa - za odcinek A4 Katowice-Kraków. Z kolei w Chorwacji podniesiono stawki na bramkach autostradowych prowadzących do Dalmacji.
Przejazd chorwackimi autostradami do Splitu kosztuje obecnie ok. 33 euro w jedną stronę, a do Zadaru ok. 25 euro.
Wzrost kosztów wyjazdu najbardziej odczują mieszkańcy północnej Polski. Podróż z Gdańska do Splitu może ich kosztować nawet ponad 2,3 tys. zł. Dla porównania mieszkańcy Krakowa, wybierając trasę przez Słowację i Węgry, zapłacą ok. 1,74 tys. zł.
Jak podkreśla Bankier.pl, tegoroczny wyjazd samochodem do Chorwacji może być od 12 do nawet 22 proc. droższy niż rok temu. Oznacza to wzrost wydatków o około 180-300 zł w zależności od trasy i miejsca wyjazdu.












