W skrócie
- Nowe unijne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy wprowadzą obowiązek identyfikacji klientów - m.in. przy zakupie dóbr luksusowych - i ograniczą płatności gotówką u przedsiębiorców.
- Rozporządzenie AMLR będzie bezpośrednio stosowane w krajach UE, a pełne wdrożenie nowych regulacji przewidziano na lipiec 2027 roku.
- Sprzedawcy drogich towarów będą zobowiązani do gromadzenia szczegółowych danych o klientach, źródle majątku i celu transakcji oraz stosowania dodatkowych procedur weryfikacyjnych.
- Wprowadzenie jednolitych zasad w całej Unii Europejskiej ma ograniczyć istniejące luki prawne, choć przedsiębiorcy mogą odczuć wzrost kosztów związanych z nowymi obowiązkami organizacyjnymi i technologicznymi.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Unijne rozporządzenie z zakresu przeciwdziałania praniu pieniędzy (AMLR - Anti-Money Laundering Regulation) zostało przyjęte przez Radę Unii Europejskiej w maju 2024 roku. W odróżnieniu od dyrektywy, która musi zostać wdrożona do prawa krajowego przez parlamenty państw członkowskich, rozporządzenie obowiązuje bezpośrednio we wszystkich krajach UE, w tym w Polsce.
Przepisy formalnie już weszły w życie, jednak przewidziano trzyletni okres przejściowy na dostosowanie systemów informatycznych i procedur. Dlatego nowe regulacje w praktyce zaczną obowiązywać za nieco ponad rok - 10 lipca 2027 r. Choć termin wydaje się jeszcze odległy, to czasu na przygotowanie się do nowych wytycznych jest coraz mniej, a te oznaczają spore zmiany dla klientów m.in. w salonach jubilerskich.
Rynek dóbr luksusowych. Nowe przepisy UE zmienią zakupy zegarków czy biżuterii. Sprzedawcy sprawdzą klientów
- Po raz pierwszy podstawowe obowiązki AML będą wynikały bezpośrednio z jednego rozporządzenia stosowanego w całej Unii Europejskiej - mówi Interii Biznes Wojciech Kapica, radca prawny i ekspert ds. regulacji sektora finansowego. Najbardziej widoczna zmiana nastąpi w sektorach, które - w przeciwieństwie do instytucji finansowych - dotychczas nie były kojarzone z AML. Chodzi przede wszystkim o część rynku dóbr luksusowych czy profesjonalną piłkę nożną.
- Sprzedawcy towarów o bardzo wysokiej wartości będą musieli wdrożyć rozwiązania, które do tej pory były domeną sektora finansowego - mówi Kapica. Wskazuje, że to oznacza konieczność identyfikacji klientów, oceny ryzyka, dokumentowania określonych informacji i tworzenia systemów kontroli wewnętrznej. - Dla części tych podmiotów będzie to zupełnie nowy obszar działalności - mówi wprost.
Najważniejsza zmiana dotyczy danych. AMLR zakłada znacznie bardziej szczegółowe podejście do poznania klienta. - Instytucje będą musiały gromadzić więcej informacji o strukturze własnościowej klientów, sposobie sprawowania kontroli, celu relacji gospodarczej, źródle majątku czy źródle środków wykorzystywanych w relacji - wymienia ekspert.
W praktyce oznacza to, że podczas płatności za zakupy od 3 tys. euro (ok. 13 tys. złotych) sprzedający będą mieli obowiązek zanotowania danych kupującego, a więc skończą się anonimowe zakupy dóbr luksusowych. Klient będzie zobowiązany pokazać dowód tożsamości, a sprzedawca spisze jego dane.
- Dla klientów konsekwencja będzie prosta. W większej liczbie sytuacji będą proszeni o przedstawienie dodatkowych informacji dotyczących źródła majątku, celu transakcji czy struktury właścicielskiej. Coraz trudniej będzie przeprowadzać transakcje o wysokiej wartości bez pozostawienia szczegółowego śladu informacyjnego - wyjaśnia radca prawny.
Polska wdraża unijne przepisy. Zakup gotówką z limitem
Wprowadzony zostanie także limit płatności gotówkowych u przedsiębiorców. Maksymalna kwota takiej transakcji wyniesie 10 tys. euro (ok. 43 tys. złotych). Przepisy będą miały zastosowanie do wszystkich transakcji handlowych, w których uczestniczy przedsiębiorca.
Nowy limit oznacza, że od lipca 2027 roku zakup drogiego zegarka czy kosztownej biżuterii, w przypadku gdy ich wartość przekroczy wspomniany próg, będzie możliwy tylko przy użyciu karty lub po dokonaniu przelewu bankowego.
Wprowadzenie limitu nie będzie rewolucją dla przedsiębiorców, którzy już teraz - zgodnie z prawem krajowym - muszą stosować się do bardziej wyśrubowanego pułapu. Obecnie w Polsce limit płatności gotówkowych między przedsiębiorcami wynosi 15 tys. zł, czyli około 3,5 tys. euro. Zatem w ich przypadku obowiązujące przepisy już dziś mieszczą się w unijnym limicie wynoszącym 10 tys. euro.
Co jednak ważne, ograniczenie nie będzie miało zastosowania w przypadku transakcji pomiędzy osobami fizycznymi. Sprzedaż np. luksusowych staroci pomiędzy sąsiadami, znajomymi lub innymi osobami w dalszym ciągu będzie mogła odbywać się przy użyciu gotówki.
Apart: Klienci muszą spodziewać się dodatkowych procedur weryfikacyjnych
Jest to ewolucja przepisów zmierzająca do zwiększenia bezpieczeństwa transakcji i wyeliminowania z przestrzeni finansowej naruszeń - uspokaja Michał Stawecki z firmy Apart i przyznaje, że regulacje nie są niczym nowym w funkcjonowaniu grupy. - Klienci segmentu premium, ale docelowo zapewne wszyscy konsumenci, muszą być przygotowani na nowe wymogi weryfikacyjne w sytuacjach do tej pory ich niewymagających, jednak nie należy demonizować spodziewanych zmian w przepisach - uważa dyrektor marketingu.
- Nowe rozporządzanie AMLR, które wchodzi w życie w lipcu 2027 r., traktujemy jako ewolucję przepisów, a nie rewolucję w kwestii ich stosowania - zapewnia.
Zauważa, że bardzo podobne wymagania już obowiązują tylko dla innej formy płatności i o wyższej wartości. - Dziś nikt się nie dziwi, kiedy będąc użytkownikiem jakiejś platformy internetowej, podlega rozwiązaniom cyfrowym wymagającym od niego podwójnej autoryzacji. Podobnie będzie w przyszłości z zasadami zawartymi w rozwiązaniach AML. Rozwój identyfikacji elektronicznej na pewno wpłynie na komfort wypełniania tych zobowiązań wynikających z przepisów - ocenia.
- Nie obawiamy się problemów operacyjnych w obsłudze transakcji objętych obowiązkami AML - zapewnia Michał Stawecki. Przedstawiciel Apart dodaje, że już dziś firma posiada procedury pozwalające w sprawny i jak najmniej uciążliwy sposób przejść klientowi przez cały proces.
AMLR. Kosztowna rewolucja ma zasypać luki ułatwiające życie przestępcom
Nowe przepisy mają skończyć z jednym z największych problemów obowiązującego systemu. Zakładał on różne progi w poszczególnych państwach członkowskich, które tworzyły luki chętnie wykorzystywane przez przestępców. - Unia Europejska uznała, że problemem nie jest już brak regulacji, lecz różnice pomiędzy państwami członkowskimi, różna jakość stosowania przepisów oraz niewystarczająca przejrzystość części transakcji i struktur właścicielskich - mówi nam Wojciech Kapica.
Z perspektywy przedsiębiorców AMLR będzie jednak odczuwany również jako wzrost obciążeń regulacyjnych. - Wynika to z prostego faktu: skuteczniejsze wykrywanie ryzyka wymaga większej ilości informacji i bardziej zaawansowanych procesów - dodaje radca prawny i ekspert ds. regulacji sektora finansowego..
Jakie będą koszty wprowadzenia nowych procedur? Ekspert wylicza, że największe koszty AMLR będą miały charakter organizacyjny i technologiczny. Instytucje będą musiały pozyskiwać więcej danych o klientach, utrzymywać ich aktualność, weryfikować ich wiarygodność oraz zapewnić możliwość wykorzystania tych informacji w procesach decyzyjnych.
Sebastian Tałach















