Marek Belka uważa, że podniesienie CIT i ryczałtu w ramach reformy podatkowej "jest małym kroczkiem w dobrym kierunku". "Pytanie, czy prezydent Nawrocki tego nie zawetuje" - wskazał były premier w "Rozmowie" RMF24, wspominając o deklaracji prezydenta o blokowaniu podwyżek podatków.
Marek Belka wskazał "raj podatkowy" w Polsce. Ta grupa nie płaci PIT
"System podatków dochodowych w Polsce jest mocno zwichrowany" - stwierdził były premier. "Przede wszystkim ludzie naprawdę bardzo zamożni uciekają w samozatrudnienie albo w te wszystkie formy typu ryczałt. I to poszło za daleko. Z drugiej strony mamy jednak znaczną część społeczeństwa, które nie płaci w ogóle podatków" - wskazał.
ZOBACZ TAKŻE: Rząd ograniczy górny limit ryczałtu, ale wypadną tylko nieliczni. Nadal będzie opłacalny
"Nie zapominajmy, że takim rajem podatkowym o niesamowitych rozmiarach w Polsce jest wieś. Tam się w ogóle przecież podatków dochodowych nie płaci" - podkreślił Belka.
Były premier przyznał, że w okresie przedwyborczym jako polityk milczałby na ten temat, ale jako ekonomista ma prawo i obowiązek wypowiadać się w tej kwestii.
Działalność rolnicza nie jest objęta podatkiem dochodowym, ale rolnicy uciszają podatek rolny zależny od areału.
Podniesienie CIT i zmiany w ryczałcie. "Wysokie podatki są dla średniaków"
Marek Belka był także pytany o to, czy podniesienie CIT-u jest dobrym kierunkiem i w jaki sposób wpłynie to na przedsiębiorców w kontekście propozycji obniżenia limitu przychodów ryczałtu dla firm z 2 mln euro do 250 tys. euro.
ZOBACZ TAKŻE: Wyższy CIT dla największych firm. Zaskakująca reakcja giełdy
"Oczywiście, że to będzie, że tak powiem płacz i zgrzytanie zębów, bo każdy wzrost podatku boli" - przyznał Marek Belka. "Natomiast obiektywnie rzecz biorąc, w Polsce podatki dla przedsiębiorców czy dla przedsiębiorstw są niskie. Wysokie podatki są dla średniaków, którzy wchodzą w te 32 proc. podatku dochodowego" - wskazał były premier, przypominając, że do tego dochodzi składka zdrowotna odprowadzana do NFZ.
"To już są bardzo solidne podatki, takie w stylu francuskim czy szwedzkim" - ocenił Belka.










