PKP Intercity zapowiadało program lojalnościowy już w 2022 roku, ale z planów poprzedniego zarządu nic nie wyszło. W czerwcu ub.r. obecny prezes spółki Janusz Malinowski przekazał, że prace trwają.
Początkowo mówiono, że program ruszy w czerwcu 2026 roku, potem PKP Intercity przekazało, że system zbierania punktów za przejazdy zadebiutuje już 22 kwietnia.
Program lojalnościowy "Moje IC". Internauci krytykują zasady
W połowie miesiąca spółka zamieściła regulamin akcji, co nie uszło uwadze pasjonatom podróżowania koleją z facebookowej grupy "Po Europie pociągami". Pod postem dotyczącym zasad programu "Moje IC" pojawiło się wiele ostrych uwag. Internauci krytykują przede wszystkim niski "przelicznik" punktów oraz fakt, że nie można łączyć płatności punktami z dopłatami pieniężnymi.
"Beznadzieja", "żenada" - można przeczytać w kilku komentarzach. Inne opinie były bardziej dosadne. Jednak nie wszyscy byli tak surowi w swoich ocenach - część internautów oceniła program pozytywnie, a jeden z komentujących obliczył, że przy jego podróżach zyska dwa darmowe bilety z punktów.
Przelicznik punktów w programie lojalnościowym PKP Intercity
Regulamin stanowi, że za zakup biletu krajowego podróżny otrzymuje w punktach czterokrotność ceny, którą zapłacił, zaokrągloną do liczby całkowitej. Dla ułatwienia obliczeń PKP Intercity zamieściło przykład:
- Jeśli bilet kosztował 49 zł, to liczba otrzymanych punktów wyniesie 196 (49 x 4 = 196).
- 1 punkt równa się 0,1 gr, co oznacza, że po zakupie biletu za 49 zł, pasażer zgromadzi 1,96 zł do wykorzystania na zakup kolejnych biletów.
Program "Moje IC" uniemożliwia dopłacania do punktów
Zgodnie z tym, co wychwycili internauci regulamin "Moje IC" stanowi, że uczestnik programu musi uzbierać wystarczającą liczbę punktów, by opłacić z nich bilet w całości.
"Zgromadzone w programie punkty możesz wymienić w serwisie e-IC 2.0 lub aplikacji PKP Intercity na dowolny dokument przewozu [...] pod warunkiem, że masz ich wystarczającą liczbę. Nie możesz pokryć ceny biletu częściowo punktami i częściowo środkami pieniężnymi" - stanowi pkt 24.
Ten zapis powoduje, że z punktów będą mogły skorzystać jedynie osoby, które bardzo często jeżdżą pociągami PKP Intercity, np. do pracy lub na studia. Przeciętny Polak, który udaje się pociągiem w podróż kilka razy w roku, nie będzie w stanie uzbierać wystarczającej liczby punktów, by potem wymienić je na bilet.
PKP Intercity daje uczestnikom "Moje IC" punkty bonusowe
Co prawda PKP Intercity przyznaje uczestnikom "Moje IC" "punkty bonusowe", które dzielą się na cykliczne i jednorazowe.
- Na start pasażer dostaje 500 punktów (250 punktów za rejestrację i 250 punktów za uzupełnienie preferencji podróżnych).
- Kolejne 500 punktów otrzymuje co roku (250 punktów w dniu urodzin i 250 punktów w rocznicę rejestracji).
Mimo to wciąż jest mało prawdopodobne, że okazjonalny podróżny nazbiera ich tyle, by z nich skorzystać - musiałby trafić na niebywałą promocję. Dla przykładu, jeśli ktoś zakupi dwa bilety w cenie 80 zł każdy (czyli za 160 zł), otrzyma 770 punktów (160 x 4 = 770), razem z punktami bonusowymi będzie mieć 1 770 punktów, co daje sumę 17,70 zł.
Nowy program lojalnościowy PKP IC. Spółka odpowiada na krytykę
Poprosiliśmy PKP Intercity o komentarz.
- Oferowany w ramach programu lojalnościowego "Moje IC" przelicznik punktowy jest wyższy niż podstawowe przeliczniki w programach lojalnościowych innych przewoźników (obecnie jedynym przewoźnikiem kolejowym w Polsce posiadającym program lojalnościowy jest LeoExpress) czy firm działających w innych branżach. Ponadto w Moje IC punkty mają ważność 2 lata, podczas gdy standardem na rynku jest tylko rok ważności - odpowiedziało Interii Biznes biuro prasowe PKP Intercity.
Spółka podkreśliła także, że "Moje IC" "premiuje pasażerów również niezależnie od zakupów" - czyli przyznaje wspomniane wyżej "punktu bonusowe".
- W efekcie w ciągu 2 lat ważności punktów uczestnik może pozyskać nawet 1000 punktów bez wydawania ani złotówki. W programie przyznajemy punkty oraz pozwalamy wykorzystać punkty na bilety odcinkowe oraz rezerwacje do nich - dodało biuro prasowe PKP Intercity.
Spółka nie odniosła się jednak do krytycznych komentarzy, dotyczących braku możliwości dopłacania do punktów.
Hanna Sidorska











