Reklama

Przelewy na Ukrainę. Banki rezygnują z opłat

W związku z wojną na Ukrainie kolejne banki rezygnują z pobierania opłat za przelewy do banków na Ukrainie. Zadeklarowały to BNP Paribas, ING Bank Śląski, mBank, PKO BP, Santander. Z naszych informacji wynika, że w najbliższych godzinach takie decyzje podejmą kolejne banki. Chcą też ułatwić zakładanie kont.

- W związku z inwazją Rosji na Ukrainę, od wczoraj do odwołania, zwracamy opłaty za przelewy do banków w tym kraju. Zwrot zrealizujemy automatycznie, maksymalnie w ciągu dwóch tygodni od dnia zaksięgowania transakcji - podał mBank.

Rano BNP Paribas podał, że w związku z sytuacją na Ukrainie podjął decyzję o zniesieniu opłat dla klientów - obywateli Ukrainy. Nie będzie pobierał opłat za przelewy środków na Ukrainę, ale też za wpłaty i wypłaty w oddziałach banku i za wypłaty z bankomatów na terenie Polski. Bank ma 270 tys. klientów - obywateli Ukrainy.  

Reklama

Z informacji Interii wynika też, że w najbliższych dniach BNP Paribas chce umożliwić obywatelom Ukrainy uproszczony proces otwierania kont w oddziale (obecnie taka opcja jest udostępniona tylko polskim obywatelom).

O zniesieniu opłat poinformowały również PKO BP, Santander BankING Bank Śląski.

- W związku z aktualną sytuacją na Ukrainie podjęliśmy decyzję, że nie będziemy pobierać naszych opłat za przelewy przychodzące z i wychodzące do Ukrainy. Do 31 marca nie pobieramy opłaty za przelew wychodzący lub przychodzący do/z banków na Ukrainie (kod SWIFT UA). Dotyczy klientów indywidualnych oraz biznesowych - podał wieczorem Santander. Bank ma ponad 216 tys. klientów, którzy są obywatelami Ukrainy.

Od poniedziałku ING Bank Śląski zawiesza pobieranie opłat za przelewy na Ukrainę. Dotyczy to klientów indywidualnych jak i firm. ING podkreśla, że chce w ten sposób "pomoc wszystkim tym, którzy wspierają finansowo swoich bliskich lub w tych trudnych czasach działają biznesowo na Ukrainie".

PKO BP poinformował na Twitterze, że znosi opłaty za szybki przelew do Kredobanku oraz za zlecenie przelewu zagranicznego do każdego banku w Ukrainie.

Z naszych informacji wynika, że także inne  banki chcą też ułatwić otwierania kont w polskich bankach. Musi to  być jednak zrobione w ramach regulacji, między innymi ustawy o praniu brudnych pieniędzy, więc procedury są jeszcze dopracowywane, żeby spełniać wszystkie wymogi prawne.

Monika Krześniak-Sajewicz 

Zobacz również: 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »