Przez wojnę Arabowie nie przylecą w Tatry? Górale się nie boją

Dwie kobiety w chustach oglądają stoisko z pamiątkami z napisem Zakopane, wśród pluszowych zabawek i breloczków.
Arabowie przez wojnę na Bliskim Wschodzie nie przyjadą w Tatry? Górale liczą dutki, widzą szansęMichal WozniakEast News

W skrócie

  • Niestabilność na Bliskim Wschodzie powoduje ograniczenia w połączeniach lotniczych. W związku z tym pojawiły się obawy o anulacje rezerwacji turystów z tamtych regionów w Zakopanem.
  • Przedsiębiorcy na Podhalu uspokajają, że podstawową grupą turystów są wciąż Polacy oraz obywatele krajów sąsiednich.
  • Branża turystyczna w regionie nie spodziewa się poważnych konsekwencji spowodowanych spadkiem liczby gości z Bliskiego Wschodu, a nawet przygotowuje się na dobry sezon wakacyjny.
  • Sytuacja może się jednak pogorszyć, jeżeli konflikt będzie się przedłużał, a inflacja w Polsce wzrośnie.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Wojna na Bliskim Wschodzie. Arabowie nie przyjadą do Zakopanego?

Zobacz również:

Górale skorzystają na konflikcie? Turyści zamiast Dubaju mogą wybrać Zakopane

Przedsiębiorcy, którzy postawili w 100 proc. na arabskiego turystę stoją przed wyzwaniem

Zobacz również:

Szejkowie branży turystycznej mogą zatrzymać konflikt na Bliskim Wschodzie

Przedłużająca się wojna może wymusić zmianę planów hotelarzy i restauratorów

Podhale szykuje się na dobry sezon wakacyjny

Zobacz również:

Gwiazdowski mówi Interii: Walka o praworządność. "Państwo prawa broni się przy pomocy bezprawia"INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?