Spis treści:
- Rośnie nadwyżka depozytów nad kredytami
- Oszczędności będą wciąż rosnąć, choć kilka czynników będzie zachęcać Polaków do wydawania pieniędzy
- Polacy się bogacą. Oprócz pieniędzy w bankach gospodarstwa domowe mają spory zasób gotówki
Już prawie 1,5 bln zł zdeponowali Polacy (gospodarstwa domowe) w bankach - wynika z kwietniowych danych narodowego Banku Polskiego. To wzrost w stosunku do marca o kilkanaście mld zł, a warto zwrócić uwagę, że wartość oszczędności gospodarstw domowych systematycznie rośnie. Analitycy komentują, że wpływ na to mają rosnące w ostatnich latach płace i stosunkowo niska stopa bezrobocia. Nie maleje jednak także konsumpcja - dowodzą tego dane dot. wciąż rosnącego zadłużenia gospodarstw domowych.
W kwietniu 2026 r. wartość depozytów w sektorze gospodarstw domowych wzrosła o 18,4 mld zł, (1,2 proc.), do poziomu 1499,3 mld zł (1 bln 499,3 mld zł) - podał Narodowy Bank Polski.
Rośnie też zadłużenie Polaków, ale w nieco mniejszym tepmie. NBP poinformował, że w kwietniu zadłużenie gospodarstw domowych wzrosło o 5,4 mld zł (do 848,6 mld zł).
Rośnie nadwyżka depozytów nad kredytami
Nadwyżka depozytów nad kredytami systematycznie rośnie - polskie gospodarstwa domowe oszczędzają. Choć wartość kredytów również imponująco rośnie, daleko im do prawie 1,5-bilionowych oszczędności.
"W ostatnich latach obserwujemy narastającą nadpłynność sektora bankowego w Polsce" - zwracają uwagę analitycy Credit Agricole Bank Polska SA i dodają, że najlepszym odzwierciedleniem tej tendencji jest systematyczny wzrost relacji depozytów w złotych do kredytów w złotych (z wyłączeniem należności i zobowiązań w obcych walutach). Relacja ta już w marcu br. (zgodnie z danymi NBP) przekroczyła 160 proc. i znajduje się na najwyższym poziomie od 1999 r.

"W ostatnich latach obserwowaliśmy wzrost depozytów gospodarstw domowych, który był efektem oddziaływania kilku czynników. Po pierwsze, jeszcze do niedawna oszczędzaniu sprzyjał wysoki poziom stóp procentowych. Po drugie, gospodarstwa domowe wykorzystywały okres relatywnie szybkiego wzrostu wynagrodzeń w warunkach niskiej inflacji do akumulacji kapitału" - wyliczają eksperci Credit Agricole i wyjaśniają, że wzrost dochodów rozporządzalnych był wspierany nie tylko przez szybki wzrost wynagrodzeń, w tym podwyżki płacy minimalnej, lecz także przez wyższe świadczenia społeczne i rodzinne (m.in. waloryzacja świadczenia 500+ w 2024 r.).
Oszczędności będą wciąż rosnąć, choć kilka czynników będzie zachęcać Polaków do wydawania pieniędzy
Jak przewidują analitycy CA, na skłonność do oszczędzania będzie oddziaływać spadek stóp procentowych, który obniża atrakcyjność lokat bankowych i innych bezpiecznych form oszczędzania (np. detalicznych obligacji skarbowych).Dodatkowo, wzrost inflacji powiązany z konfliktem na Bliskim Wschodzie będzie skłaniać gospodarstwa domowe do częściowego wykorzystywania zgromadzonych wcześniej oszczędności (konsumpcja). "Oczekujemy, że lata 2026-2027 będą okresem umiarkowanie szybkiego wzrostu wydatków konsumpcyjnych (2,6 proc. r/r w 2026 r. i 3,2 proc. w 2027 r.).
Polacy się bogacą. Oprócz pieniędzy w bankach gospodarstwa domowe mają spory zasób gotówki
Na koniec ubiegłego roku aktywa finansowe gospodarstw domowych wzrosły i osiągnęły historyczny poziom ponad 3,9 biliona zł" - wylicza Michał Kolasa, analityk Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR).
Polacy nadal najchętniej trzymają oszczędności na kontach i w gotówce. Do trzech najważniejszych składników aktywów finansowych gospodarstw domowych należały depozyty bieżące (26,4 proc. udziału w aktywach finansowych), gotówka (11,3 proc. udziału), i pozostałe depozyty (10,9 proc.). - Te trzy pozycje odpowiadały za prawie połowę całości aktywów finansowych gospodarstw domowych - dodaje Michał Kolasa.

Warto zwrócić przy tym uwagę, że poza bankowymi depozytami ulubioną formą oszczędzania Polaków jest... trzymanie pieniędzy w gotówce.
Ponad 11-proc. udział gotówki w aktywach finansowych gospodarstw domowych umiejscawia nas w europejskiej czołówce. To grubo ponad 440 mld zł. Choć to znacznie mniej niż ogółem depozyty bieżące i terminowe w bankach, gotówka pozostaje w Polsce popularną formą utrzymywania oszczędności, choć jest szczególnie narażona na utratę wartości z powodu inflacji.













