W zeszłoroczne wakacje po wodach Zalewu Szczecińskiego ruszył nowy tramwaj wodny, obsługiwany przez statek "Queen of Szczecin". Samorządowcy liczyli, że projekt ożywi region i przyciągnie turystów, wykorzystując tym samym potencjał okolicy. Organizatorzy podawali wówczas, że szacunkowy koszt jednego kursu tramwaju wodnego wynosi około 30 tys. złotych.
Decyzja o dalszym funkcjonowaniu projektu miała zapaść po zakończonym sezonie i na podstawie opinii turystów. Projekt okazał się strzałem w dziesiątkę, bo wraz z końcem czerwca powrócił, ale w zmienionej formule. Zmiany nie wszystkim się jednak spodobały.
Tramwaj wodny po Zalewie Szczecińskim wrócił. Nowa trasa nie przetrwała całego sezonu bez zmian
W 2025 roku z Samorządowego Szlaku Wodnego skorzystało 5 876 pasażerów - dowiedziała się Interia Biznes. - Wynik ten potwierdził, że mieszkańcy i turyści są zainteresowani tego typu połączeniami wodnymi. Projekt od początku miał charakter pilotażowy, dlatego ubiegłoroczne doświadczenia, frekwencja oraz opinie pasażerów stały się podstawą do przygotowania tegorocznej edycji - powiedział nam Shivan Fate, starosta policki i pomysłodawca inicjatywy.
Tegoroczny sezon rozpoczął się 27 czerwca w zmienionej formule. Wprowadzono nowe warianty tras: Szczecin - Stepnica - Trzebież - Szczecin oraz Świnoujście - Trzebież - Nowe Warpno - Świnoujście. Celem było przede wszystkim zaangażowanie kolejnych samorządów.
- Chcieliśmy, aby obejmował więcej miejscowości i jeszcze lepiej wykorzystywał potencjał turystyczny regionu. Dodatkowo mieszkańcy zgłaszali potrzebę uruchomienia nowych tras oraz uwzględnienia w połączeniach takich miejscowości jak Stepnica i Trzebież. Te sugestie zostały wzięte pod uwagę przy planowaniu tegorocznej edycji i stały się jednym z powodów rozszerzenia wariantów rejsów - podkreśla Fate.
Nowa trasa nie przetrwała jednak całego sezonu wakacyjnego bez zmian. Po pierwszych tygodniach rejsów organizatorzy otrzymali od pasażerów sygnały, że połączenia wymagają korekty. - W odpowiedzi na ich sugestie zdecydowaliśmy się od 1 sierpnia zmodyfikować rozkład i przywrócić bezpośrednie połączenie do Świnoujścia, które cieszyło się dużą popularnością w ubiegłym sezonie - tłumaczy pomysłodawca inicjatywy.
Dłużej na plaży. Wracają bezpośrednie rejsy do Świnoujścia
Od 1 sierpnia tramwaj wodny będzie kursować na trasach: Szczecin - Stepnica - Trzebież - Świnoujście - Trzebież - Stepnica - Szczecin oraz Świnoujście - Nowe Warpno - Świnoujście.
Powrót bezpośredniego połączenia do Świnoujścia od sierpnia ma być odpowiedzią na najczęściej zgłaszane oczekiwania pasażerów. - Możliwość spędzenia nawet około sześciu godzin nad morzem pozwala lepiej zaplanować jednodniowy wypoczynek - czas na plaży, spacer po promenadzie czy zwiedzanie miasta - mówi nam Shivan Fate.
Jednocześnie rozszerzenie tras o kolejne miejscowości ma zwiększyć atrakcyjność projektu i pozwolić na odkrywanie różnych zakątków regionu.
Osoby rozpoczynające podróż w Szczecinie będą mogły dotrzeć do Świnoujścia przed południem i wrócić tego samego dnia wieczorem. Rejs powrotny zaplanowano na godz. 17, co pozwoli pasażerom spędzić kilka godzin w mieście - m.in. na plaży, spacerze po promenadzie czy zwiedzaniu.
Na trasie Szczecin - Świnoujście pasażerowie będą mogli podróżować bez przesiadek. Organizatorzy wskazują, że połączenie ma być alternatywą dla samochodu, szczególnie w okresie wzmożonego ruchu turystycznego. Z kolei rejsy na trasie Nowe Warpno-Świnoujście zaplanowano trzy razy dziennie. Ostatni powrót ze Świnoujścia do Nowego Warpna przewidziano na godz. 18.
Tramwaj wodny po Zalewie Szczecińskim. Pasażerowie zgłaszali uwagi
I choć po ubiegłorocznym sezonie turyści zgłaszali wiele pozytywnych opinii na temat tramwaju - doceniając m.in. możliwość zrezygnowania z samochodu - pojawiły się także głosy krytyczne. Wśród najczęściej zgłaszanych uwag znalazła się m.in. potrzeba montażu rolet przeciwdeszczowych i przeciwwiatrowych na górnym pokładzie. Jak zapewnia nas Fate, tę sugestię uwzględnił armator.

Pasażerowie zwracali również uwagę na potrzebę lepszego oznakowania miejsca cumowania jednostki w Świnoujściu. - Ta kwestia również została wzięta pod uwagę przy przygotowaniu tegorocznej edycji - dodaje.
- Samorządy partnerskie wskazywały natomiast na potrzebę dalszego rozwijania współpracy i wykorzystania potencjału poszczególnych miejscowości znajdujących się na trasie - zaznacza.
Ceny biletów na tramwaj wodny Szczecin - Świnoujście. Jaka przyszłość wodnej atrakcji?
Ceny biletów na rejsy zależą od wybranej trasy. Za przejazd ze Szczecina do Świnoujścia pasażer zapłaci 80 zł w jedną stronę, a bilet ulgowy kosztuje 70 zł. Rejs ze Świnoujścia do Nowego Warpna to wydatek 60 zł (50 zł ulgowy). Do ceny biletu trzeba doliczyć 10 zł za przewóz roweru oraz 20 zł za rower elektryczny. Dzieci do 4. roku życia i zwierzęta podróżują bezpłatnie. W cenniku są też specjalne ulgi dla rodzin.
Na razie nie zapadła decyzja, czy nowa atrakcja Pomorza Zachodniego będzie wabić przyjezdnych w kolejne lata. - Najpierw chcemy dokładnie przeanalizować tegoroczny sezon, frekwencję oraz opinie pasażerów i partnerów samorządowych - mówi nam Fate.
Zapytany, czy o dalszych losach projektu przesądzi liczba uczestników, odpowiada: "Nie zakładamy konkretnego wyniku frekwencyjnego. Tegoroczna edycja, podobnie jak ubiegłoroczna, ma charakter pilotażowy". - Podsumowanie sezonu i ocena efektów projektu nastąpią po jego zakończeniu - dodaje.
Sebastian Tałach















