Reklama

Rynek pożyczkowy stopniał do 4,4 mld zł

Wartość portfela branży skurczyła się w ciągu roku niemal o połowę.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Rynek pożyczek pozabankowych miał w końcu września ub.r. wartość 4,4 mld zł. To szacunki "DGP" na podstawie danych rzecznika finansowego i jednej z dużych firm obecnych na rynku pożyczkowym. Oznacza to, że w ciągu roku rynek pożyczkowy skurczył się niemal o połowę. Rok wcześniej wartość pożyczek przekraczała jeszcze 8 mld zł.

Reklama

Rzecznik finansowy co roku przedstawia podsumowanie liczby skarg, jakie trafiają do niego na poszczególne firmy. Pokazuje także porównanie udziału każdego z podmiotów w liczbie skarg oraz udziału rynkowego, wyliczanego na koniec III kw. Udziały w rynku jest w stanie wyliczyć na podstawie wartości portfela pożyczek, który raportują mu same firmy - na tej podstawie określana jest wysokość opłat ponoszonych przez nie na rzecz RF.

Fakt, że rynek pożyczkowy się skurczył, nie jest tajemnicą. Stało się tak za sprawą wprowadzonych w ubiegłym roku regulacji drastycznie ograniczających wysokość kosztów, jakie mogą pobierać pożyczkodawcy. Przepisy zostały zaproponowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ramach prac nad jedną z rządowych tarcz antykryzysowych.

"Zgodnie z przyjętą ustawą antycovidową z 2 marca 2020 r. na czas epidemii obniżono limit kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego do maksymalnie 21 proc. dla pożyczek udzielanych na czas dłuższy niż 30 dni oraz do 5 proc. dla pożyczek o okresie spłaty krótszym niż 30 dni. Zredukowanie limitu kosztów pozaodsetkowych o ponad 60 proc. w stosunku do wcześniej obowiązującego poziomu w praktyce uniemożliwiło instytucjom pożyczkowym prowadzenie rentownej działalności. Jak wynika z kalkulacji firm pożyczkowych, strumień przychodów generowanych ze sprzedaży oferty opartej na tymczasowych regulacjach nie jest w stanie pokryć kosztów prowadzonej akcji kredytowej" - napisano w niedawnym podsumowaniu sytuacji rynkowej opublikowanym przez Fundację Rozwoju Rynku Finansowego.

Nasze szacunki na podstawie danych RF różnią się od informacji zaprezentowanych w raporcie FRRF. Ona posłużyła się danymi z firmy Crif, zajmującej się ryzykiem i wymianą informacji kredytowej, według których "wartość sald pozostałych do spłaty przez klientów na koniec 2020 r." wynosiła 5,5 mld zł i była o niemal 19 proc. mniejsza niż rok wcześniej.

Według stanu na koniec września 2019 r. było 15 firm, których udział w rynku przekraczał 1 proc. Łącznie odpowiadały one za niemal 78 proc. ogólnej wartości pożyczek. Rok później liczba podmiotów z udziałem przekraczającym 1 proc. zmniejszyła się o jeden, ale udział rynkowy tej grupy urósł do 80 proc.

Dane przedstawione przez rzecznika finansowego pokazują też, do jakich przetasowań w czołówce doszło w ciągu kilku miesięcy od wybuchu pandemii. Udział lidera branży, czyli Providenta, urósł o ponad 2 pkt proc., do 26,1 proc. Oznacza to jednak, że tempo spadku wartości portfela było tam niewiele mniejsze niż na całym rynku. Wolniej niż cały rynek spadała też wartość pożyczek w portfelach kolejnych graczy - Profi Credit i Everest Finanse.

Na czwartym miejscu znalazła się firma Smartney, która uruchomiła działalność w 2019 r. Udział w rynku podwoiła z kolei Wonga.pl, która w tym samym roku została przejęta przez firmę windykacyjną Kruk.

Dalej znów przeważają spadki udziałów. Dotyczy to zarówno IPF Polska - spółki związanej z Providentem, która działa w internecie, jak i firm należących do grupy 4finance - Vivus i Zaplo (z końcem września ub.r. zostały połączone).

W rejestrze instytucji pożyczkowych prowadzonym przez Komisję Nadzoru Finansowego było wczoraj ponad pół tysiąca podmiotów. By znaleźć się w zestawieniu, należy wykazać się posiadaniem kapitału na poziomie przynajmniej 200 tys. zł. Najnowsze zestawienie rzecznika finansowego dotyczące firm, na które przyszła w ciągu roku przynajmniej jedna skarga, obejmuje 112 podmiotów (rok wcześniej było ich 100). Według Crif w styczniu tego roku aktywnych firm było niespełna 40 wobec 46 rok wcześniej i 54 dwa lata temu.

Łukasz Wilkowicz

20.04.2021

Dziennik Gazeta Prawna

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Dowiedz się więcej na temat: pożyczka | UOKiK | rynek pożyczkowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »