W piątek (21 sierpnia) o godzinie 11:00 odbyło się nieformalne posiedzenie rządu poświęcone pracom nad budżetem państwa na 2027 rok. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, kolejne jest zaplanowane na 28 sierpnia.
Rząd obraduje nad budżetem państwa
Projekt budżetu państwa ma zostać przedłożony Sejmowi do 30 września.
Na początku czerwca rząd przyjął założenia do projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zgodnie z nimi inflacja CPI w przyszłym roku znajdzie się na poziomie 2,5 proc., a PKB wzrośnie o 3,1 proc. Wynagrodzenia w sektorze publicznym mają wzrosnąć o 3 proc., podczas gdy w gospodarce narodowej prognozowany wzrost płac wynosi 5,6 proc. Emerytury i renty mają zostać zwiększone o co najmniej 3,48 proc. Planowane jest podniesienie płacy minimalnej do 4950 zł (wzrost o 3,0 proc.) oraz minimalnej stawki godzinowej do 32,30 zł.
Budżet państwa na 2027 rok. Co się w nim znajdzie?
- Spotykamy się, aby przygotować projekt budżetu, który rząd przyjmie w piątek, w następnym tygodniu - zapowiedział premier Donald Tusk, podczas konferencji przed posiedzeniem Rady Ministrów.
Jak przekazał, w budżecie znajdą się m.in. dodatkowe środki na ochronę zdrowia, w wysokości 17 mld złotych.
- My dzisiaj możemy poinformować, że przekażemy o 17 miliardów złotych więcej z budżetu na ochronę zdrowia - podkreślił.
Jednocześnie zaznaczył, że zwiększenie finansowania musi iść w parze ze zmianami, które zagwarantują, że dodatkowe środki rzeczywiście trafią na leczenie pacjentów. Rząd chce wprowadzić przepisy ograniczające nieuzasadnione zarobki i inne nadużycia w systemie ochrony zdrowia.
Kolejnym priorytetem mają być inwestycje. Tusk podkreślił, że rząd ma świadomość wysokiego deficytu i poziomu długu publicznego, dlatego decyzje budżetowe muszą uwzględniać stan finansów państwa. Jak zaznaczył, chodzi przede wszystkim o projekty energetyczne oraz rozwój infrastruktury kolejowej i drogowej.
- To jeszcze nie dziś będziemy beneficjentami tych inwestycji, ale dzięki nim będziemy mieli energię w przyszłości i ona będzie tańsza niż w tej chwili - zaznaczył.
Tusk wskazał również na wysokie wydatki Polski na obronność, przemysł zbrojeniowy i ochronę granic. - Nie dlatego, że chcemy, tylko dlatego, że musimy. Bo bezpieczeństwo, tak jak powiedziałem, jest i będzie naszym priorytetem - zaznaczył. Premier zwrócił uwagę, że Polska przeznacza na bezpieczeństwo około 5 proc. PKB, czyli wyraźnie więcej niż pozostali członkowie NATO. Jak ocenił, w praktyce wydatki te są około dwukrotnie wyższe niż w wielu innych państwach Sojuszu.
Podniesienie progu podatkowego. "Staramy się działać w sposób odpowiedzialny"
Szef rządu odniósł się także do wcześniejszej informacji o podniesieniu progu podatkowego. Jak zaznaczył, rozwiązanie ma pozytywnie wpłynąć na sytuację około 3,5 mln podatników i oznaczać efektywne obniżenie podatku.
- Wiem, że wszyscy zainteresowani chcieliby więcej, my też. Ale m.in. dzisiejsze nasze spotkanie pokaże, że staramy się działać w sposób odpowiedzialny - powiedział Tusk.
ZOBACZ TAKŻE: Zmiany w podatkach. Premier Tusk: Podwyższamy drugi próg
W budżecie znajdą się również zapowiedziane przez rząd zmiany podatkowe. Planowane jest wprowadzenie nowej, 24-procentowej stawki dla dochodów między 130 a 150 tys. zł. Dochody powyżej 150 tys. zł nadal mają być objęte stawką 32 proc.
Pakiet podatkowy zakłada również podniesienie stawki CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli około 200 mln zł. Zmienić ma się również limit pozwalający na korzystanie z ryczałtu - zostanie on obniżony z 2 mln euro do 250 tys. euro przychodów. Jednocześnie rząd planuje dodatkową, 17-procentową stawkę ryczałtu dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro.










