Kolejne zmiany w podatku dla firm rząd ma ogłosić jeszcze w tym tygodniu - wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej". Przedsiębiorcy ostrzegają: podwyżka CIT ograniczy rozwój, inwestycje i innowacje.
Przedsiębiorcy o zmianach w podatku CIT. Mówią o ograniczeniu inwestycji
Gazeta pisze w piątkowym wydaniu, że rząd zapowiedział już m.in. podniesienie stawki CIT z 19 proc. do 22 proc. dla firm osiągających ponad 50 mln euro przychodów. Zmiany mają wejść w życie od 2027 r.
Jednak kolejny pakiet dotyczący podatku dla przedsiębiorstw ma według "Rz" zostać przedstawiony jeszcze w tym tygodniu. Premier Donald Tusk zamierza ogłaszać kolejne propozycje po uzyskaniu ostatecznych wyliczeń Ministerstwa Finansów.
ZOBACZ TAKŻE: Rewolucja w skali podatkowej. Kto skorzysta , a kto straci?
Zdaniem cytowanego przez gazetę Wojciecha Kostrzewy, szefa Polskiej Rady Biznesu, wyższy CIT szczególnie odczują polskie firmy, które mają mniejsze możliwości optymalizacji podatkowej niż międzynarodowe grupy. Ekonomiści wskazują natomiast na ryzyko ograniczenia inwestycji i ekspansji firm średniej wielkości.
"Przedsiębiorcy potrzebują przewidywalności"
Wśród przedsiębiorców szczególne kontrowersje budzi sposób wprowadzania zmian. Business Centre Club przypomina, że rząd zobowiązywał się do minimum sześciomiesięcznego vacatio legis dla zmian podatkowych. "Przedsiębiorcy potrzebują przewidywalności równie mocno jak rozsądnych stawek. Bez stabilnego prawa nie da się planować inwestycji, budżetów ani zatrudnienia" - mówi gazecie Michał Borowski, ekspert ds. podatków w BCC.
Rząd przekonuje, że cały pakiet ma być elementem szerszej zmiany polityki podatkowej. Z informacji "Rz" wynika, że prezydent Karol Nawrocki najpewniej zawetuje ustawy podatkowe.










