Borówka amerykańska to niezwykle popularny w Polsce owoc, na którego sezon trwa od lipca do końca września, ale szczyt przypada w okresie przełomu lipca i sierpnia oraz trwa przez większość ósmego miesiąca roku. Polska od lat pozostaje jednym z największych producentów borówki amerykańskiej w Unii Europejskiej, a także i na świecie.
Ile kosztuje borówka amerykańska? Tyle zapłacisz za kilogram
Sezon na wspomniany owoc już trwa, więc możemy znaleźć oferty sprzedaży w sklepach spożywczych i warzywniakach. Z cenników wynika, że koszt 1 kilograma waha się od około 20 zł nawet do 40 zł. Wszystko zależy od odmiany, terminu, a także miejsca zakupu.
I tak na przykład jak podaje branżowy portal wiescirolnicze.pl przeciętnie cena 1 kilograma borówki amerykańskiej na rynku w Broniszach na koniec lipca to od 10 zł do 18 zł, podczas gdy ceny na Wielkopolskiej Gildii Rolno-Ogrodniczej wahają się od 20 zł do 30 zł za kilogram borówki amerykańskiej.
W tym drugim wypadku mamy do czynienia z cenami, które zbliżone są do tych sklepowych, spotykanych przede wszystkim w dyskontach. Jest jednak sposób na to, by borówkę amerykańską dostać w cenach nawet 10 zł niższych od tych w sklepie i wcale nie trzeba kupować owocu hurtem.
Samozbiory borówki amerykańskiej. Tutaj zapłacisz nawet 10 zł mniej niż w sklepie
Samozbiory to coraz bardziej popularna forma pozyskiwania owoców. Polega ona na tym, że chętni kupić owoce - na przykład borówkę amerykańską - udają się na plantację, gdzie właściciele wyznaczają godzinę i zasady, a klienci sami zbierają owoce i płacą za to, co zebrali. W ten sposób plantator oszczędza na zatrudnianiu zbieraczy, a klienci nie tylko sami wybierają każdy poszczególny owoc, ale też płacą za niego mniej.
I tak na przykład w Małopolsce borówka amerykańska jest dostępna przede wszystkim w powiatach wielickim, krakowskim, wadowickim i oświęcimskim. Portal gorlice.naszemiasto.pl opisuje chociażby sytuację z plantacji w Libuszy, gdzie prowadzony jest samozbiór borówki.
Podczas gdy na targowisku w Gorlicach za kilogram tego owocu trzeba zapłacić 25 zł, chętni na samozbiory płacą jedynie 15 zł za kilogram. To wprost oszczędność rzędu 10 zł na kilogramie owoców.
- Nie obawiam się, że ktoś zniszczy krzewy. Wręcz przeciwnie, cieszę się, że ludzie chcą przyjeżdżać i zbierać owoce prosto z plantacji. Po pierwszym ogłoszeniu, które opublikowałam w poniedziałek, zainteresowanie było tak duże, że wszystkie dojrzałe borówki zostały zebrane - mówi w rozmowie z lokalnym portalem Sabina, właścicielka plantacji borówki w Libuszy.
Gdzie jechać na samozbiory? Jest specjalna strona internetowa, owoce czekają na chętnych
Borówkę amerykańską zbierać samemu można oczywiście nie tylko w Małopolsce. Samozbiory są coraz bardziej popularne z roku na rok. Potwierdza to między innymi istnienie strony internetowej myzbieramy.pl, gdzie plantatorzy i rolnicy z całego kraju już od niemal 10 lat wstawiają ogłoszenia o samozbiorach owoców uprawianych na ich plantacjach.
Sezon na polskie owoce trwa, więc ofert nie brakuje i cały czas na stronie pojawiają się nowe. Dla przykładu najświeższe ogłoszenia dotyczą zbioru śliwek w Gogolinie (woj. kujawsko-pomorskie) w cenie 6 zł za kilogram, zbioru wiśni w Chojnacie (woj. łódzkie) za 7 zł za kilogram, zbioru jabłek w Krobowie (woj. mazowieckie) za 3 zł za kilogram czy zbioru borówki amerykańskiej w Woli Batorskiej (woj. małopolskie) za 15 zł za kilogram.












