Z leczenia sanatoryjnego może skorzystać każda osoba, która odprowadza do ZUS-u składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jest ono dostępne także dla dzieci, nawet jeśli ich rodzice nie pracują i nie odprowadzają składek.
Skierowanie na leczenie na koszt NFZ wystawia lekarz, kierując się względami medycznymi. Wyjazd nie jest bowiem urlopem, a kontynuacją leczenia.
Sanatorium na NFZ nie jest darmowe. Pacjent dopłaca do noclegu. Wysokość dopłaty zależy od standardu zakwaterowania oraz sezonu Dla przykładu pokój jednoosobowy z łazienką między 1 maja a 30 września kosztuje 40,90 zł za dobę. Przy leczeniu trwającym 21 dni pacjent zapłaci więc 858,90 zł. Miejsce w pokoju wieloosobowym bez pełnego węzła sanitarnego w tym samym okresie kosztuje 11,90 zł za dobę, czyli 249,90 zł za cały pobyt.
Sanatorium na NFZ można przyspieszyć dzięki "zwrotom"
W sezonie niskim (1 października - 30 kwietnia) zakwaterowanie w jedynce kosztuje 32,60 zł za dobę, a w sali wieloosobowej bez pełnego węzła sanitarnego 10,60 zł za dobę.
Czas oczekiwania na kurację uzdrowiskową różni się w poszczególnych województwach. Średnio wynosi od 4 do 11 miesięcy. W regionach z dużą liczbą mieszkańców zazwyczaj czeka się dłużej - wynika to z tego, że chętnych na skorzystanie leczenia jest więcej.
Wyjazd można przyspieszyć dzięki tzw. zwrotom, czyli skierowaniom, które zostały zwrócone przez innych pacjentów. Wówczas leczenie może rozpocząć się w przeciągu 14 dni. Chęć skorzystania ze zwrotów zgłasza się w oddziale NFZ.
Wyjazd do sanatorium z ZUS. Ile czeka się na skierowanie na rehabilitację?
Istnieje jeszcze jeden sposób na przyspieszenie leczenia w sanatorium, ale nie mogą z niego skorzystać emeryci ani dzieci. Jest on zarezerwowany dla osób pracujących, którym grozi utrata zdolności do pracy. Chodzi oczywiście o rehabilitację sanatoryjną na koszt ZUS. W przypadku skorzystania z tej opcji pacjent nie dopłaca za noclegi, a Zakład zwraca nawet koszty dojazdy do ośrodka i powrotu.
- Czas oczekiwania na skierowanie na rehabilitację wynosi około 9 tygodni (w zależności od profilu okres ten może być krótszy, ale zdarza się, że może być dłuższy w przypadku rehabilitacji leczniczej w schorzeniach narządu głosu) - przekazał nam Piotr Olewiński z biura prasowego ZUS.
W przypadku kuracji, na którą kieruje ZUS, nie ma "zwrotów". - Jeżeli osoba skierowana na konkretny turnus poinformuje odpowiednio wcześniej Zakład, że nie może wyjechać w terminie wskazanym w Zawiadomieniu o skierowaniu na rehabilitację, to wówczas miejsce to jest przydzielane innej osobie - wyjaśnił Olewiński.
Hanna Sidorska











