Na łamach czeskiego serwisu Aktuálně zamieszczono wywiad z doradcą poprzedniego premiera Czech Štěpánem Křečkiem, który jest obecnie głównym ekonomistą BH Securities. W rozmowie pojawiły się "polskie wątki".
Ekonomista Štěpán Křeček radzi Czechom wyjazd na wakacje do Polski
Křeček był pytany m.in. o to, jak wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na wakacyjne wybory Czechów i dokąd powinni jechać, by było taniej. "Coraz większą popularnością cieszy się Polska, która oferuje stale rosnącą infrastrukturę hotelową i noclegową. Właśnie tam można znaleźć zakwaterowanie w luksusowych hotelach w atrakcyjnych cenach" - wskazał ekspert, dodając, że nasz kraj jest "stosunkowo mniej znany czeskim turystom".
"Istnieje możliwość wyjazdu do Słowacji, w Tatry, do term albo do Czech, gdzie można spędzić wakacje nad jeziorem Lipno lub podziwiać piękne góry. Myślę, że takie rozważania będą częstsze w czeskich rodzinach niż w poprzednich latach" - podkreślał Křeček.
"Być może wielu Czechom to otworzy oczy"
Ekonomistę zapytano, czy nie obawia się, że spotka go krytyka za radzenie rodakom, by jeździli do Polski, bo jest tam taniej. Tak jak stało się to w 2023 roku, kiedy Czechy zmagały się z wysoką inflacją, a ceny w sklepach rosły w zastraszającym tempie. Křeček polecił wówczas krajanom, żeby robili zakupy w Polsce. Opinia publiczna była oburzona jego słowami.
"Wtedy nie spotkało się to ze zrozumieniem ze wszystkich stron, ale jako ekonomista do dziś podtrzymuję tę opinię" - odparł ekspert, tłumacząc, że analizy wskazywały, iż wzrost cen w sklepach nie wynika z realnego wzrostu kosztów, a z "nadmiernych" marż sieci handlowych, dzięki którym osiągały rekordowe zyski.
"Jedyną możliwością było osłabienie popytu krajowego i dopiero gdy się zmniejszył, ceny przestały rosnąć, a nawet zaczęły spadać. [...] Okazało się to skuteczną interwencją słowną" - oświadczył Křeček.
Zdaniem czeskiego ekonomisty wizyta w Polsce może być dla Czechów pouczająca. "Kiedy tylko jadę do Warszawy, widzę tam nowy wieżowiec - ciekawie jest zobaczyć, jak daleko zaszła Polska. Być może wielu Czechom to otworzy oczy. [...] A te hotele są tam naprawdę luksusowe" - powiedział ekspert.











