Spis treści:
- Rozwód a dziedziczenie ustawowe
- Dziedziczenie po byłym mężu. Testament sprzed lat - wyjątkowa sytuacja
- Śmierć w trakcie procesu rozwodowego a dziedziczenie
Rozwód a dziedziczenie ustawowe
Z chwilą, gdy uprawomocni się wyrok rozwodowy, więź prawna między małżonkami zostaje całkowicie rozwiązana.
W kontekście prawa spadkowego oznacza to, że byli partnerzy są dla siebie obcymi ludźmi - były małżonek jest wykluczony z kręgu spadkobierców ustawowych. Jeśli zatem zmarły nie zostawił testamentu, w którym stwierdzałby inaczej, cały jego majątek jest rozdysponowany pomiędzy dzieci, rodziców, rodzeństwo i nowego małżonka. Były partner czy partnerka nie otrzymają z urzędu żadnego spadku.
Wraz z utratą prawa do dziedziczenia ustawowego, były małżonek traci też prawo do zachowku. Jest to instytucja, której celem jest ochrona najbliższych członków rodziny przed pominięciem w testamencie. Rozwodnik nie jest już formalnie członkiem rodziny, dlatego nie może domagać się od prawowitych spadkobierców rekompensaty finansowej z tytułu dawnego małżeństwa.
Dziedziczenie po byłym mężu. Testament sprzed lat - wyjątkowa sytuacja
Polskie prawo daje każdej osobie swobodne prawo do dysponowania swoim majątkiem na wypadek śmierci. Jeśli były mąż sporządził zatem testament - na przykład jeszcze w trakcie trwania małżeństwa - i zapisał w nim cały swój majątek żonie, a następnie po rozwodzie tego dokumentu nie odwołał, dokument pozostaje w mocy.
Rozwód unieważnia bieżące stosunki prawne i finansowe między małżonkami, ale nie unieważnia testamentów. W takiej sytuacji po śmierci byłego męża jego eksmałżonka może otrzymać cały majątek, a dzieci i nowa partnerka nie otrzymają żadnej jego części. Oczywiście będzie im przysługiwało prawo do zachowku, ale dochodzenie roszczenia czy próba podważenia dokumentu w sądzie ze względu na zmianę okoliczności wiąże się z długotrwałymi i kosztownymi procesami sądowymi.
Dlatego warto pamiętać o zaktualizowaniu swojej ostatniej woli jeszcze przed zakończeniem się sprawy rozwodowej. To ważne również ze względu na kolejny punkt.
Śmierć w trakcie procesu rozwodowego a dziedziczenie
Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, w której jeden z małżonków umiera jeszcze przed zakończeniem sprawy rozwodowej. Formalnie małżeństwo trwa do chwili, w której sąd ogłasza rozwód, a zatem partner pozostaje spadkobiercą ustawowym.
W kodeksie cywilnym przewidziano jednak "bezpiecznik" w postaci art. 940. Pozostali spadkobiercy (np. dzieci zmarłego) mogą żądać wyłączenia małżonka od dziedziczenia, jeśli wykażą, że zmarły miał uzasadnione podstawy, by żądać rozwodu z wyłącznej winy żyjącego współmałżonka. Wniosek o takie wyłączenie należy złożyć w terminie do 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o otwarciu spadku.
Osobną kwestią jest brak podziału majątku wspólnego po rozwodzie. Sam wyrok rozwodowy ustanawia jedynie rozdzielność majątkową, ale nie dzieli automatyczne zgromadzonego w trakcie trwania małżeństwa majątku: nieruchomości, samochodów czy oszczędności. Jeśli jeden z małżonków przed dokonaniem formalnego podziału majątku umrze, jego udział wchodzi do masy spadkowej i zostaje odziedziczony przez jego nowych spadkobierców. W takim scenariuszu były małżonek staje się współwłaścicielem np. nieruchomości z pozostałymi spadkobiercami. A to z kolei wymusza przeprowadzenie skomplikowanego sądowego podziału majątku połączonego z działem spadku.
Jak widać, w szczególnych okolicznościach ekspartner może otrzymać spadek po zmarłym, nawet jeśli ten ostatni nie miał zamiaru go przekazywać. Jedynym sposobem na zapewnienie, że nie dojdzie do takiej sytuacji, jest sporządzenie testamentu lub jego aktualizacja jeszcze w czasie trwania rozprawy rozwodowej.
KO














