Jak pisał Business Insider, Pfizer zabrał głos po zajęciu środków należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej znajdujących się na rachunkach Eurocontrol w Brukseli.
Pfizer zabrał głos. Chodzi o zajęcie środków należnych PAŻP
"Wyrok belgijskiego sądu odzwierciedla znaczenie zobowiązań umownych, które stanowiły podstawę skutecznej europejskiej reakcji na pandemię. Po ogłoszeniu wyroku firma Pfizer podejmuje odpowiednie kroki w celu zapewnienia jego wykonania za pomocą ustanowionych mechanizmów egzekwowania prawa" - przekazał koncern, zaznaczając, że nie będzie szerzej komentował sprawy.
Spór dotyczy umowy zawartej w 2021 r. między Komisją Europejską a Pfizerem na dostawy szczepionek przeciw COVID-19. Belgijski sąd pierwszej instancji orzekł 1 kwietnia 2026 r., że Polska powinna odebrać około 64 mln dawek preparatu i zapłacić 5,64 mld zł, powiększone o koszty postępowania.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zapowiedziała złożenie sprzeciwu wobec zajęcia jej środków, podkreślając, że nie była stroną postępowania ani nie miała związku z realizacją kontraktu na szczepionki.
Tusk: Zamówić, nie odebrać, nie zapłacić
Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd zapewni wsparcie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej po zajęciu należnych jej środków. Jednocześnie podkreślił, że postępowanie dotyczące nieodebranych szczepionek przeciw COVID-19 wciąż trwa, a państwo nadal walczy o zmianę niekorzystnego rozstrzygnięcia.
Szef rządu przekonywał, że obecny gabinet od początku swojej kadencji próbuje rozwiązać problem, który "pozostawił poprzedni rząd".
- Premier Morawiecki i jego rząd zamówili szczepionki w Pfizerze. Nie odebrali tych szczepionek i nie zapłacili. Sprawa jest w sądach. Jesteśmy skarżeni przez Pfizera na miliardy złotych - powiedział Donald Tusk.
Premier przypomniał, że pierwsze orzeczenie opiewa na kwotę przekraczającą 5 mld zł. Jak zaznaczył, istnieje ryzyko, że koszty sporu ostatecznie poniosą podatnicy, choć - jak dodał - Polska nadal prowadzi działania prawne i nie rezygnuje z obrony swoich racji.
- To zagrożenie jest oczywiste. Za tę dla mnie absolutnie niezrozumiałą i koszmarnie kosztowną niefrasobliwość. Zamówić, nie odebrać, nie zapłacić i zwalić konieczność zapłacenia na następców - stwierdził.
Jak mówił, za każdym razem, gdy wraca temat sporu z Pfizerem, odczuwa frustrację jako szef rządu, który musi mierzyć się z konsekwencjami wcześniejszych decyzji.
Tusk zapewnił jednocześnie, że zajęcie środków należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej nie zagrozi jej działalności. Jak dodał, rozmawiał już w tej sprawie z ministrem finansów.
- Nie zostawimy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej bez pomocy. Nie będzie problemu, jeśli chodzi o funkcjonowanie PAŻP - zadeklarował.











