Wdrażanie EES (Entry/Exit System) rozpoczęto w październiku 2025 roku, a ukończono w kwietniu 2026 roku. Obecnie system działa we wszystkich państwach Unii Europejskiej. W praktyce "widać go" na lotniskach przy stanowiskach do odprawy paszportowej dla obywateli spoza UE i strefy Schengen.
Czym jest system EES?
EES zastąpiło tradycyjne sprawdzanie paszportów i ich stemplowanie - wszystko odbywa się cyfrowo. Na granicy turysta rejestruje swoje dane biometryczne - straż graniczna robi mu zdjęcie oraz pobiera odciski palców.
W przypadku osób posiadających paszporty biometryczne cała procedura trwa znacznie szybciej - mogą one skorzystać z automatów samoobsługowych do skanowania dokumentów.
W monecie wjazdu na teren UE system rozpoczyna także "odliczanie" czasu, jaki przyjezdny może spędzić na terenie Wspólnoty w ramach ruchu bezwizowego. W przypadku obywateli Wielkiej Brytanii jest to 90 dni w ciągu każdych 180 dni.
Przed wylotem podróżny ponownie przechodzi przez lotnicze przejście graniczne i rejestruje swoje dane.
EES ma na celu głównie zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w strefie Schengen oraz zapobieganie nielegalnej migracji. Jednak na unijnej stronie poświęconej systemowi można przeczytać także, że dzięki niemu przekraczanie granic stanie się szybsze i łatwiejsze. "Podróżni będą spędzać mniej czasu na granicy dzięki szybszym kontrolom, opcjom samoobsługi oraz możliwości podania swoich danych z wyprzedzeniem" - czytamy.
Turyści z Wielkiej Brytanii narzekają na EES na lotniskach
Tymczasem z relacji turystów z Wielkiej Brytanii na łamach brytyjskiej prasy oraz w mediach społecznościowych wynika, że EES wcale nie skraca czasu odprawy paszportowej, a wręcz go wydłuża - przy czym nie na wszystkich lotniskach.
"The Sun" podaje, że problemy występują m.in. na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Ten port lotniczy od dawna znajduje się na celowniku podróżnych oraz linii lotniczych, dorabiając się miana najgorszego w Europie. Schiphol wytyka się tłok, kolejki, brak miejsc siedzących, niedobory kadrowe i problemy z przepustowością. Teraz do tej listy doszły kolejki spowodowane przez system EES. Turystka, której relację przywołuje portal, skarżyła się, że gdy przyjechała na lotnisko, wszystkie bramki paszportowe były zamknięte, a starsi podróżni i rodziny z dziećmi tkwiły w kolejkach.
Kontrola paszportów na lotnisku w Krakowie "to totalna porażka"
Krytykę wysunięto także pod adresem portu lotniczego w Balicach. "Kontrola paszportowa na lotnisku w Krakowie to totalna porażka" - stwierdził turysta cytowany przez "The Sun", którego czas oczekiwania na odprawę paszportową miał wynieść ponad dwie godziny. "Unikajcie Krakowa, jeśli chcecie zachować zdrowie psychiczne (...)" - radził podróżny.
Nie jest to jedyna skarga. Na kolejki spowodowane nowym unijnym systemem narzekają także Brytyjczycy na facebookowiej grupie KRAKOW Best Travel Tips. Niektórzy twierdzą, że czekali na odprawę paszportową nawet trzy godziny.
Część komentujących zwraca jednak uwagę, że kolejki występują jedynie w momentach natężonego ruchu - gdy przylatuje i startuje wiele samolotów. Najczęściej dzieje się to w piątki i soboty - podkreślają turyści. Poza tymi okresami cała procedura trwa od 10 do 15 min.
O odniesienie się do krytyki, jaka wylała się ze strony turystów z Wielkiej Brytanii, poprosiliśmy Karpacki Oddział Straży Granicznej, który obsługuje lotnisko Kraków-Balice.
- W odniesieniu do pojawiających się komentarzy, dotyczących funkcjonowania kontroli paszportowej na lotnisku w Krakowie-Balicach informuję, że proces odprawy z wykorzystaniem systemu EES wydłuża czas kontroli granicznej z uwagi na fakt pozyskiwania danych biometrycznych podróżnych, jednakże przebiega on płynnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami - przekazał Interii Biznes mjr SG Bogumił Strojny, rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
Straż Graniczna: Żaden pasażer nie spóźnił się na samolot przez EES
- Co więcej, nie odnotowano przypadków spóźnień pasażerów na rejsy spowodowanych wdrożeniem i funkcjonowaniem systemu EES. Jednocześnie wskazać należy, iż Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach zapewnia codziennie 100 proc. obsadę funkcjonariuszy SG w kabinach kontrolerskich, zarówno na kierunku wjazdowym, jak i wyjazdowym z RP - podkreśla mjr Strojny.
- Natomiast w sytuacjach wzmożonego natężenia ruchu pasażerskiego dodatkowe wsparcie zapewniają funkcjonariusze pełniący rolę biometrystów, przyspieszając proces kontroli granicznej z wykorzystaniem systemu EES, co pozwala na bieżące reagowanie na zwiększoną liczbę podróżnych - wskazuje przedstawiciel Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.










