- Mamy wzmożony ruch, są dość duże kolejki - mówił nam około 18:30 pracownik stacji Orlen w Ciechocinku. Dodaje, że do każdego z dwóch dystrybutorów czekają po cztery samochody.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Koniec CPN. Tyle zapłacimy za paliwo, a potem może być jeszcze drożej
Koniec CPN i taniego tankowania. Duży ruch na stacjach paliw
Czas oczekiwania na zatankowanie samochodu jest dłuższy także przy granicy. Potwierdzili nam to pracownicy stacji Orlen w Kostrzynie nad Odrą i Gubinie, wskazując, że widać auta zarówno z polskimi, jak i zagranicznymi rejestracjami.
Na jednej z warszawskich stacji Orlen pracownik potwierdził nam, że spory ruch widać od rana. Przed godziną 19:00 do dystrybutorów stało po kilka aut.
Na stacji koncernu Shell w podkrakowskich Niepołomicach, w poniedziałek po 18:00 ustawiła się kolejka samochodów. - Oceniam, że aut może być nawet kilkadziesiąt - poinformował Interię pracownik stacji. Obiekt położony jest przy ruchliwej drodze, w pobliżu wielu sklepów. Ruch nasilił się późnym popołudniem - przed południem w poniedziałek aut było zdecydowanie mniej.
Wieczorem użytkownicy X informowali, że na niektórych stacjach zabrakło paliwa. Dotyczy to zarówno benzyny, jak i oleju napędowego. Kolejki do dystrybutorów nie znikają - tak wyglądała jedna z nich w Poznaniu:
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Inflacja w sierpniu wyższa od spodziewanej. Nie uwzględniono ważnego czynnika
Ceny paliw od 1 września gwałtownie wzrosną. Ile będą płacić kierowcy?
Dodajmy, że w zgodnej opinii analityków, po zakończeniu programu CPN ceny paliw na polskich stacjach gwałtownie i zauważalnie wzrosną.
"Jeśli pakiet Ceny Paliwa Niżej nie zostanie przedłużony (nie został przedłużony), to ceny paliw na stacjach wzrosną o 70-90 groszy - ocenili analitycy portalu e-petrol.pl. Ich zdaniem, litr benzyny 95 od wtorku może kosztować od 7,38 do 7,51 zł, a oleju napędowego 8,19-8,33 zł.
"Druga odsłona pakietu osłonowego dla kierowców przewiduje obniżone stawki VAT na wybrane paliwa i mechanizm cen maksymalnych, obowiązujące do końca sierpnia. Od września paliwa na stacjach mocno podrożeją, bo w hurtowych cennikach rafinerii widzimy poziomy zbliżone do tych z połowy sierpnia, kiedy rządowe obniżki wchodziły w życie" - uważają eksperci.
Przewidują oni, że w dniach 1-6 września ceny na stacjach będą wahały się od 7,38 do 7,51 zł za litr popularnej "95" oraz od 8,19 do 8,33 zł za litr oleju napędowego. Droższa będzie benzyna Pb98 - od 8,36 zł do 8,49 zł za litr. Natomiast autogaz - jak wyliczyli - powinien kosztować od 2,89 do 2,97 zł.
W ostatnim dniu obowiązywania pakietu CPN, litr "95" miał kosztować kosztować nie więcej niż 6,64 zł, a benzyny 98 - 7,46 zł.











