Rekordowy kurs mBanku. Dojdzie do kolejnego przejęcia?
Kurs akcji mBanku po raz pierwszy w historii przebił granicę 1000 zł, a 13 listopada podczas sesji osiągnął rekordowe 1080,5 zł. Tym samym wartość rynkowa spółki wzrosła do ponad 45 mld zł. W ciągu ostatniego roku papiery banku podrożały o 93 proc., dystansując indeks WIG-banki o blisko 40 punktów procentowych.
Jak zauważa businessinsider.pl, to najlepsza roczna stopa zwrotu spośród notowanych na warszawskiej giełdzie banków. Według spekulacji notowania te są powiązane z ewentualnym przejęciem Commerzbanku przez UniCredit. Włoska grupa posiada już 26 proc. akcji niemieckiego banku oraz dodatkowe 3 proc. poprzez instrumenty pochodne.
Z punktu widzenia polskiego rynku skutki mogłyby być znaczące. Commerzbank kontroluje 69 proc. akcji mBanku, więc ewentualne przejęcie oznaczałoby dla UniCreditu obowiązek ogłoszenia wezwania na pozostałe akcje banku. Wynika to z krajowych przepisów, które nakazują wezwanie także wtedy, gdy inwestor przejmuje podmiot będący większościowym właścicielem spółki giełdowej. Cena w takim wezwaniu musiałaby odpowiadać co najmniej średniej ważonej z ostatnich sześciu miesięcy.
Jańczak: Kurs mBanku nie wygląda szczególnie atrakcyjnie
Część inwestorów właśnie z tym scenariuszem wiąże dynamiczny wzrost kursu mBanku. - Obecna rynkowa cena akcji mBanku zakłada wpływ optymistycznego dla inwestorów rozwoju sytuacji w zakresie właścicielskim. Inwestorzy liczą, że może dojść do przejęcia Commerzbanku przez UniCredit, co skutkowałoby obowiązkowym wezwaniem na akcje mBanku. Z tego powodu w wycenie tego banku prawdopodobnie zawarta jest premia - ocenia Łukasz Jańczak z Erste Securities. Jednocześnie podkreśla, że na notowania wpływają także czynniki fundamentalne: wygaszanie odpisów frankowych, młoda i rosnąca baza klientów oraz pozytywny odbiór nowej strategii.
Łukasz Jańczak zauważa, że z perspektywy inwestora, który dziś nie posiada akcji mBanku i rozważa ich zakup, obecny kurs nie wygląda szczególnie atrakcyjnie. Jak podkreśla, bank wypłaci pierwszą dywidendę dopiero w 2027 r., i to w dodatku na niskim poziomie - jej stopa może być nawet o ok. 12 pkt proc. niższa niż w przypadku innych dużych banków, co powinno być odzwierciedlone w wycenie. W swoim najnowszym raporcie analityk oszacował wartość akcji mBanku na 855 zł.
Przejęcie Santander Bank Polska. Erste wkracza na europejski rynek
W sektorze bankowym już wcześniej zapadły decyzje o zmianach właścicielskich. Erste Group wkrótce przejmie pakiet 49 proc. akcji Santander Bank Polska, stając się tym samym znaczącym graczem na polskim rynku bankowym. Dzięki transakcji Erste zyska kontrolę nad trzecim co do wielkości kredytodawcą w Polsce. Koszty integracji są znaczące. Jak podkreśla prezes grupy Peter Bosek, "jednorazowe koszty integracji wyniosą około 200 mln euro", co obejmuje połączenie systemów informatycznych, rebranding oraz dodatkowe wydatki marketingowe i operacyjne. W komunikacie prasowym Erste zapewnia, że to grupy spoza Polski poniosą większość tych kosztów.
Proces przejęcia wymagał zgód regulacyjnych oraz spełnienia warunku sprzedaży 60 proc. akcji dawnego Santander Consumer Bank (SCB), obecnie należącego do Santander Bank Polska. Zakończenie transakcji planowane jest na przełomie 2025/2026, a rebranding polskiego banku na markę Erste ma nastąpić po osiągnięciu wszystkich formalności i integracji systemów.












