Rafał Brzoska, założyciel i prezes InPostu, należy dziś do grona najbogatszych Polaków. Według danych serwisu Forbes jego majątek przekracza 1 mld dolarów, a w 2024 r. uplasował się na 14. miejscu listy "100 najbogatszych Polaków". Jednak, jak sam wielokrotnie podkreślał, droga do zdobycia majątku była długa.
Brzoska o pierwszych zarobionych pieniądzach. "Miałem wtedy 17 lat"
Swoje pierwsze pieniądze Rafał Brzoska zarabiał jeszcze jako nastolatek. Pracował sezonowo, składał komputery, inwestował drobne kwoty na giełdzie, a także występował jako DJ.
"Pamiętam, że taką największą wypłatą, to było chyba 500 zł za Sylwestra na dużej imprezie. Pamiętam jak dzisiaj, wróciłem nad ranem w Nowy Rok, rodzice na mnie czekali. Ja mówię: To dla was za to, że pozwoliliście mi w ogóle grać i podzieliłem się z rodzicami stówką, czy dwoma stówkami. Miałem wtedy 17 lat" - mówił w wywiadzie dla money.pl.
Przełom nastąpił w czasie studiów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. W 1999 r. wraz z dwójką znajomych założył firmę z kapitałem zakładowym 20 tys. zł. Początkowo realizowała ona projekty informatyczne i zajmowała się tworzeniem stron internetowych, jednak przychody były niewystarczające, a koszty stałe szybko pochłonęły zgromadzone środki.
"Jak dziś pamiętam te pierwsze dni i tygodnie, próba znalezienia klientów na ambitne projekty tworzenia stron www i archiwizację danych. Do tego podróże tramwajem między akademikiem, uczelnią, biurem a potencjalnymi klientami - często kilka razy dziennie" - wspominał Brzoska.
Decydującym momentem okazało się wydanie ostatnich 500 zł na ogłoszenie w "Gazecie Wyborczej" dotyczące roznoszenia ulotek. To zlecenie dało początek firmie Integer, która w ciągu kilku lat stała się liderem rynku kolportażu materiałów reklamowych w Polsce, obsługując nawet 1,5 mld ulotek rocznie.
Rekordowe zarobki Brzoski za 2024 rok. 21,05 mln zł wynagrodzenia
W 2006 r. Brzoska zdecydował się na kolejny krok i założył spółkę InPost, początkowo konkurującą z Pocztą Polską na rynku listów, a następnie rozwijającą sieć automatów paczkowych.
Na koniec 2024 r. InPost dysponował 82 tys. punktów odbioru w dziewięciu krajach Europy, w tym 47 tys. paczkomatów i 35 tys. punktów PUDO. W samym 2024 r. przez sieć spółki przeszło 1,1 mld przesyłek.
Z dokumentów finansowych spółki wynika, że w 2024 r. Rafał Brzoska zarobił łącznie 21,05 mln zł. Co warte podkreślenia, z całkowitego wynagrodzenia Rafała Brzoski w 2024 r. jedynie 2,7 mln zł stanowiła gotówka. Pozostałą część stanowiły opcje na akcje InPostu, uzależnione od wyników finansowych spółki - podają Wirtualne Media.
Sprzedaż akcji inPostu. "Grupa nadal będzie płacić podatki w Polsce"
9 lutego InPost przekazał, że zawarł porozumienie w sprawie sprzedaży wszystkich swoich akcji. "Transakcja ta umożliwi dalszy rozwój spółki, w tym kontynuację ekspansji na rynkach europejskich. Pozostaję w pełni zaangażowany w kierowanie Grupą InPost w nadchodzących latach" - wyjaśniał Brzoska.
Choć do tej pory nie podano oficjalnych danych dotyczących kwoty, która bezpośrednio trafi do Rafała Brzoski, analitycy i media biznesowe już teraz wskazują na bardzo wysokie potencjalne zyski wynikające z transakcji. Wycena InPostu w złożonej ofercie przejęcia sięga około 7,8 mld euro, a wartość pakietu akcji posiadanego przez Brzoskę za pośrednictwem A&R Investments może oznaczać wpływy liczone w setkach milionów euro - pisze Reuters.
Brzoska zaznaczył we wpisie na platformie X, że mimo zmian właścicielskich Polska pozostanie kluczowym zapleczem działalności Grupy. Jak podkreślił, to właśnie w kraju nadal będą zlokalizowane główna siedziba spółki, marka, kadra zarządzająca oraz najważniejsze kompetencje innowacyjne, a Polska pozostanie centrum realizacji strategii biznesowej. Oznacza to również, że Grupa nadal będzie rozliczać i płacić podatki w Polsce.












