Każdy bankomat jest ograniczony limitem wypłat. Wynika to z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa transakcji oraz płynności operacyjnej.
Standardowy limit wypłaty to zwykle około 1000 zł, ale bywa, że ograniczające bankomat kwoty ustalone są na poziomie 10 000 zł. Limity ustalane są na podstawie analizy zachowań klientów oraz zmieniających się warunków rynkowych.
Ile gotówki można wypłacić z bankomatu? Pieniądze ogranicza limit kwoty lub liczby banknotów
Limity zależą od banku, rodzaju konta, zgromadzonych środków, ale też od indywidualnie ustawionych ograniczeń na transakcje bankomatowe. Zwykle ustawiane dzienne limity wypłat na kontach sięgają od 2000 zł do 10 000 zł.
Zdarza się też, że bankomat nie może wydać gotówki z uwagi na wyczerpanie zasobów. Zwykle podczas jednej transakcji bankomat pozwala wypłacić do 40 banknotów naraz.
Z kolei najniższym możliwym do wypłaty z bankomatu nominałem jest 10 zł lub 20 zł. Nie brakuje też urządzeń, które przeprowadzają operacje dopiero od 50 zł.
ZOBACZ TAKŻE: Bankomaty mają rejestrować twarze. Za zakrywanie wizerunku nałożą kary
Jakie są limity wypłat w bankomatach?
Gotówka, którą możemy wypłacić z bankomatów, różni się w zależności od operatora lub banku. Limity w bankomatach są następujące:
- Euronet - rekomendowana maksymalna jednorazowa wypłata: 800 zł / BLIK: 200 zł.
- Planet Cash - w większości przypadków jednorazowo można wypłacić około 1000 zł, choć w zależności od banku i konkretnego bankomatu możliwe są wyższe kwoty, nawet do 4000 zł.
- Erste Bank Polska - maksymalna jednorazowa wypłata: 1000 zł, domyślny dzienny limit: 15 000 zł.
- Bank Pekao - dzienny limit wypłat: 6000 zł dla standardowych kart Visa/Mastercard, 15 000 zł dla złotych kart.
- PKO BP - dzienny limit wypłat: 20 000 zł.
- Bank Millennium - domyślny dzienny limit: 2000 zł, z możliwością zwiększenia (obecnie nawet do 20 000 zł, zależnie od rodzaju rachunku i ustawień klienta).
Powyższe różnice to efekt wewnętrznych regulacji banków oraz technicznych ograniczeń bankomatów. Jeśli potrzebujemy wypłacić kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, najlepiej udać się do placówki stacjonarnej i poprosić o pomoc personel.










