Polacy od lat kochają Chorwację. W 2025 roku, jak wynika z danych Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej, odwiedziło ją 1,24 mln turystów z kraju nad Wisłą. Przed laty uważano ten kraj za jeden z najtańszych zagranicznych kierunków; obecnie coraz częściej mówi się, że jest to mit.
Do Chorwacji można dolecieć samolotem lub dojechać samochodem. Rzesze amatorów decydują się na to drugie rozwiązanie, które pozwala także na swobodne przemieszczanie się już na miejscu. Wielu turystów, którzy docierają nad Adriatyk, nie może odmówić sobie m.in. zobaczenia jego "perły", czyli Dubrownika. Miasto uchodzi za jedno z najpiękniejszych na świecie, a jego popularność jeszcze wzrosła dzięki serialowi "Gra o tron". Dubrownik otrzymał też tytuł European Green Pioneer of Smart Tourism 2026 - nagroda od UE to docenienie wysiłków na rzecz zapewnienia zrównoważonej turystyki, cyfryzacji, rozwoju i zaspokojenia potrzeb mieszkańców.
Podróżujący, którzy chcieliby zobaczyć na własne oczy "perłę Adriatyku", muszą jednak przygotować się na spore wydatki.
Ceny za parking w Dubrowniku
Turyści, którzy wybiorą się do Dubrownika samochodem i będą chcieli zostawić pojazd w okolicach starego miasta, będą musieli słono zapłacić za parking. Sam fakt obowiązywania strefy płatnego parkowania raczej nikogo nie dziwi, ale ceny mogą być zaskoczeniem. Portal Fly4free opublikował na Facebooku wpis, w którym podaje stawki.
"Zostawienie auta na godzinę w okolicach starego miasta w Dubrowniku to wydatek... 20 euro, czyli blisko 85 zł. Jeśli na zwiedzanie będziecie chcieli przeznaczyć nieco więcej czasu, to każda kolejna godzina uszczupli Wasz budżet o kolejne 10 euro" - czytamy.
Z kolei ci, którzy postanowią zaparkować w tych okolicach na cały dzień, zapłacą za parking... 250 euro, a zatem ponad 1000 złotych. Podane stawki dotyczą tzw. strefy zero - najbliżej historycznego centrum.
Na podwyżkę opłat parkingowych skarżyli się już w ubiegłym roku np. Niemcy. Warto jednak zauważyć, że może to być rozwiązanie pomagające w zredukowaniu liczby samochodów w okolicach ścisłego centrum - turyści będą szukać alternatywnych rozwiązań (np. parkowanie w innych miejscach lub poruszanie się środkami komunikacji publicznej), co zaś może pozwolić na rozładowanie korków. Dodajmy, że urlopowiczów w Dubrowniku nie brakuje - mówi się, że miasto odwiedza ok. milion turystów rocznie, a w szczycie sezonu na jednego mieszkańca przypada nawet 36 przyjezdnych.
W historycznym centrum miasta wprowadzono także strefę ograniczonego ruchu. W ten sposób władze Dubrownika starają się rozwiązać problem zatłoczenia zabytkowego centrum. Najwyraźniej skutecznie, bo lokalny portal "Vecernji list" informuje, że w okresie od czerwca do grudnia 2025 roku w rejonie tamtejszego starego miasta odnotowano spadek liczby aut o 300 tys.; wjazd do strefy bez stosownej przepustki grozi grzywną.
Dla porównania, ceny parkingu w płatnej strefie w Zakopanem wynoszą - w zależności od strefy - 3,00-4,00 zł za pół godziny (to minimalna opłata), 5,00-6,40 zł za pierwszą godzinę postoju, 6,00-7,60 zł za drugą godzinę, 7,00-9,00 zł za trzecią godzinę i 5,00-6,40 zł za czwartą oraz kolejną godzinę postoju.
Tania Chorwacja to mit? Internauci narzekają na drożyznę
W komentarzach pod wpisem pojawiło się więcej przykładów wysokich cen w Chorwacji. Jeden z internautów zwraca uwagę na fakt, że bilet wstępu na słynne mury obronne w Dubrowniku kosztuje aktualnie 40 euro, czyli ok. 175 zł.
Kolejna z osób opisuje, że "perłę Adriatyku" odwiedziła dwa lata temu, ale ze względu na ceny oraz tłumy nie planuje kolejnej wizyty. "Ceny to tam już powoli podchodzą pod kraje skandynawskie, o ile już takie nie są. Współczuję lokalesom, bo na pewno nie zarabiają o tyle procent więcej" - pisze jedna z internautek.
"Jak ktoś chce zjeść coś lepszego niż pizzę czy makaron, to z napojem i przystawką poniżej 100 euro na dwie osoby wiele nie zje" - twierdzi kolejny polski turysta, zwracając uwagę na ceny w lokalach na promenadzie Stradun oraz w okolicach historycznego centrum.
Część internautów zwraca z kolei uwagę na fakt, że wysokie ceny parkingu w ścisłym centrum to prawdopodobnie "sposób" władz Dubrownika na rozładowanie ruchu samochodowego. Co niektórzy dzielą się też swoimi wskazówkami na tańsze parkowanie - np. korzystanie ze zlokalizowanego nieopodal piętrowego parkingu. Pojawiają się też inne sprytne pomysły na podróż do Chorwacji, np. wyprawa samolotową poza sezonem, nocleg w centrum i piesze przemieszczanie się po mieście.












