- Rozmawiałem z ministrem finansów. Jeśli się okaże, że sytuacja znowu będzie niestabilna i ceny ponownie mogą pójść w górę, to zaproponujemy takie rozwiązanie, żeby przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, a więc wtedy, kiedy zaczną się powroty z wakacji - wprowadzić, mimo tej blokady, regulowane ceny (paliw - red.), tak aby ludzie nie przepłacali przynajmniej w tym okresie - mówił premier Donald Tusk pod koniec lipca.
Podobne deklaracje składali także inni politycy. Minister finansów Andrzej Domański podkreślał, że jeśli ceny ropy na rynkach ulegną mocnym podwyżkom, to rząd będzie prowadzić analizy dotyczące możliwości przywrócenia programu. Z pytaniem o ewentualną kontynuację pakietu CPN zmierzył się w środę (5 sierpnia) także minister energii Miłosz Motyka. Wskazał on, od czego będzie zależeć ostateczna decyzja.
Co z powrotem pakietu CPN? Minister energii komentuje
Miłosz Motyka w środowy poranek gościł w "Porannej rozmowie RMF FM". Minister energii wskazał, że ewentualny powrót rządowego programu CPN zależeć będzie od dwóch czynników.
"Rozmawiamy o tym programie, nie jest to wykluczone, natomiast to będzie zależało z jednej strony od sytuacji na rynkach, z drugiej - od sytuacji budżetowej" - przekazał.
Minister energii zwrócił też uwagę na spadające ceny hurtowe paliw, które - jak przypomniał - przekładają się na ceny detaliczne. Jak zauważył, to już kolejny dzień spadków, które powinny przyczynić się do obniżek stawek na stacjach benzynowych.
"Kolejne dni będą momentem decydującym o pakiecie CPN na ostatnie 2 tygodnie [wakacji], zgodnie z deklaracją premiera Donalda Tuska" - dodał gość RMF FM.
Minister energii Miłosz Motyka przekazał, że na ten moment jest jeszcze za wcześnie na decyzję. Zadeklarował, że jeśli zajdzie taka potrzeba, rządzący będą chcieli "przynajmniej w pewnej części" czasowo wdrożyć pakiet. Zapytany, czy chodzi o VAT, czy "coś więcej", odpowiedział: "W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania".
Dodał przy tym, że ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego pod kątem budżetowym podejmować będzie minister finansów.
"To zawsze jest później, jeżeli chodzi o VAT, połączone z ceną maksymalną" - zauważył Motyka.
Kiedy można spodziewać się decyzji dotyczącej ewentualnego wprowadzenia regulowanych cen paliw? "Nie ma jednej daty" - zapowiedział najpierw Miłosz Motyka, ale po kolejnych pytaniach dziennikarza RMF FM dodał: "Myślę, że w przyszłym [tygodniu]. Będziemy wtedy też mogli powiedzieć, po analizie sytuacji bliższej temu terminowi, jak ta sytuacja na rynkach może się kształtować".
Minister energii przypomniał też o decyzji prezydenta dotyczącej ustawy o podatku od nadmiarowych zysków. Miał on częściowo sfinansować koszt pakietu CPN. Karol Nawrocki pod koniec lipca zablokował jednak ustawę i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Głowa państwa uważa, że przepisy łamią zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz. Czy na prezydenckie biurko trafi nowa ustawa?
"Na dzisiaj nie ma o tym dyskusji, ale są głosy, by podjąć tę kwestię po raz kolejny" - mówił w RMF FM Miłosz Motyka.
Odnosząc się do aspektu finansowania ponownego wprowadzenia programu CPN, Miłosz Motyka przekazał, że jeśli ten miałby zostać czasowo wznowiony, to rząd będzie "starał się tak to ułożyć, by to finansowanie nie zachwiało budżetem".












