Najpierw w grudniu przed świętami następuje zainteresowanie zakupem drzewek iglastych do domów, by miesiąc później w styczniu Polacy zaczęli się ich z domów pozbywać. Nie ma większego problemu z choinkami sztucznymi - te wystarczy złożyć i poczekać aż za niecały rok znów rozpocznie się sezon świąteczny.
Gorzej, gdy na celebrowanie świąt Bożego Narodzenia kupiliśmy choinkę żywą. W takim wypadku trzeba się trochę wysilić przed jej utylizacją. Wiele też zależy od tego, czy naturalna choinka jest cięta czy doniczkowa.
Gdzie wyrzucić choinkę?
Gdy świąteczny okres przeminął, a na kalendarzu minął już Nowy Rok i Trzech Króli, Polacy zaczynają pozbywać się choinek z domów. Zawsze pada jednak pytanie - gdzie wyrzucić choinkę? To pytanie szczególnie słychać w miastach, gdzie niejedna osoba ma problem z pozbyciem się drzewka, co widać zwłaszcza pod blokami i kamienicami.
Tam co roku znaleźć można porzucone choinki i to nie zawsze przed wiatami śmietnikowymi. Tymczasem samorządy zwykle organizują odbiór choinek od mieszkańców w wyznaczonym terminie.
Jest tak na przykład w Poznaniu, gdzie od początku stycznia od końca lutego trwa odbiór żywych drzewek z kolejnych osiedli miasta. Te zbierane są w określonych terminach często spod wiat śmietnikowych lub innych miejsc wyznaczonych przez administrację jako miejsce składowania drzewek.
Choinkę można też wyrzucić do pojemnika na bioodpady lub umieścić w przydomowym kompostowniku. Jest to dozwolone, jednak pod warunkiem, że choinka zostanie wcześniej rozdrobniona. Drzewko można także oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych i wtedy rozdrobniona być nie musi (choć jej wcześniejsze pocięcie to dobra praktyka). Przetransportować ją tam należy jednak we własnym zakresie.
Kara za wyrzucenie choinki. Tak nie rób, bo opłata wzrośnie aż 4 razy
Za niewłaściwą utylizację choinki czekać może kara. Najczęstszymi błędami przy pozbywaniu się drzewek jest pozostawienie ozdób na nim lub wyrzucanie wraz z donicą i ziemią. Choinka przeznaczona do utylizacji w koszu na bioodpady lub wywieziona do PSZOK powinna być pozbawiona ozdób oraz wyciągnięta z donicy. Jeśli choinka w donicy trafi do miejsca odbioru drzewek, nikt jej stamtąd nie zabierze.
Nie brakuje też sytuacji, gdy choinka - tak jak stała w domu przystrojona - trafia w całości do kosza na odpady zmieszane. Nawet, gdy oczyścimy ją z innych tworzyw, ziemi i donicy, nie można w całości drzewka upychać do bioodpadów. Zapchanie śmietnika także zagrożone jest karą.
Nieprawidłowe segregowanie śmieci kosztuje. Przypomnijmy, że straż miejska, która kontroluje jak wyrzucamy odpady, może nałożyć karę nawet do 500 zł. Nawet jeśli strażnicy nie przyłapią na łamaniu przepisów to za niewłaściwą utylizację choinki można skończyć ze zwiększeniem opłaty podstawowej za wywóz śmieci od 2 do nawet 4 razy.











