Brytyjskie sklepy coraz częściej zamykają tabliczki czekolady w plastikowych zabezpieczeniach antykradzieżowych, które może otworzyć wyłącznie personel. To odpowiedź na rosnącą liczbę kradzieży, za którymi stoją często zorganizowane grupy.
Czekolada pod kluczem. Brytyjskie sklepy walczą z falą kradzieży
Jak informuje BBC, sieć Sainsbury's wprowadziła specjalne zabezpieczenia wobec produktów regularnie kradzionych. W jednym z londyńskich sklepów w plastikowych osłonach umieszczono m.in. tabliczki Cadbury Dairy Milk w cenie 2,60 funta (ok. 12-13 zł). Podobne rozwiązania stosują także Tesco oraz Co-op, gdzie klienci muszą poprosić pracownika o otwarcie przezroczystej obudowy.
Według danych Association of Convenience Stores (ACS) czekolada stała się celem powtarzających się kradzieży. Organizacja wskazuje, że sprawcy działają w sposób zorganizowany, a skala zjawiska narasta. Krajowa Rada Szefów Policji zapowiedziała działania mające ograniczyć ten rodzaj przestępczości.
Policja w kilku regionach kraju publikuje nagrania z monitoringu, by zwrócić uwagę na problem. Funkcjonariusze z West Midlands Police udostępnili materiał ze sklepu w Stourbridge, na którym widać mężczyznę wynoszącego całe tace czekolady. Z kolei policja z Wiltshire Police pokazała nagranie przedstawiające sprawcę wyciągającego ze sklepu cały regał ze słodyczami. W ubiegłym roku głośno było również o zatrzymaniu w hrabstwie Cambridgeshire mężczyzny, który miał pod płaszczem ukryte czekoladowe jajka Cadbury's Creme Eggs.
"Czekolada to jeden z wielu cennych produktów, które często padają łupem złodziei, obok takich produktów jak alkohol, mięso i kawa" - mówią funkcjonariusze, w rozmowie z BBC.
Ukradli czekoladę wartą 250 tys. funtów. Zaskakujące dane
Z raportu British Retail Consortium wynika, że w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii wykryto 5,5 mln przypadków kradzieży sklepowych. Odnotowano również około 1600 dziennych incydentów przemocy i nadużyć wobec pracowników handlu detalicznego. Choć to o jedną piątą mniej niż rok wcześniej, wynik pozostaje drugim najwyższym w historii prowadzonych statystyk.
Grupa Heart of England Co-Op, prowadząca 38 sklepów w regionach West Midlands, Warwickshire, Leicestershire i Northamptonshire, poinformowała, że w ubiegłym roku straciła 250 tys. funtów z powodu kradzieży czekolady. W 2024 r. był to najczęściej kradziony produkt w tej sieci, a w 2025 r. ustąpił miejsca jedynie alkoholowi.
Prezes spółki, Steve Browne, ocenił skalę zjawiska jako "ogromną". Jak zaznaczył, w jednym sklepie jedna osoba potrafi wygenerować straty liczone w tysiącach funtów tygodniowo. Jedna półka z czekoladą może być warta około 500 funtów (ok. 2,4 tys. zł). Firma wydała już 3 mln funtów na zabezpieczenia i działania zapobiegające kradzieżom.












