Spis treści:
- Ustna umowa pożyczki jest dopuszczalna
- W sądzie trzeba wykazać, że nie była to darowizna
- Jakie dowody mogą potwierdzić ustną pożyczkę?
- Przedawnienie pożyczki? Nie zwlekaj z dochodzeniem praw
Ustna umowa pożyczki jest dopuszczalna
Polskie przepisy nie wymagają, aby każda umowa pożyczki była zawierana na piśmie. Zgodnie z art. 720 Kodeksu cywilnego pożyczkodawca zobowiązuje się przekazać określoną kwotę pieniędzy, a pożyczkobiorca zwrócić ją w ustalonym terminie.
Od 2016 roku obowiązuje zasada, zgodnie z którą pożyczki przekraczające 1000 zł powinny być zawierane w formie dokumentowej. Nie oznacza to jednak, że ustna umowa na wyższą kwotę jest nieważna. Brak odpowiedniej formy może natomiast utrudnić dochodzenie swoich praw, gdy między stronami dojdzie do sporu i konieczne będzie wykazanie przed sądem, że pożyczka rzeczywiście została udzielona.
Co ważne, forma dokumentowa nie ogranicza się wyłącznie do tradycyjnej umowy podpisanej na papierze. Może nią być również wiadomość e-mail lub korespondencja elektroniczna. Liczy się każdy zapis, pozwalający ustalić, kto złożył określone oświadczenie i jakie były ustalenia stron.
W sądzie trzeba wykazać, że nie była to darowizna
Samo udowodnienie, że określona kwota trafiła z jednej osoby do drugiej, nie zawsze wystarczy do wygrania sprawy. Najważniejsze jest wykazanie celu przekazania pieniędzy. To właśnie na tym etapie pojawiają się największe problemy.
Osoba domagająca się zwrotu środków powinna udowodnić, że pieniądze zostały faktycznie przekazane, a strony uzgodniły obowiązek ich oddania. Przy tym wszystkim musi być określona wysokość pożyczki, a niekiedy także termin lub sposób jej spłaty. Jeśli druga strona twierdzi, że otrzymała środki jako prezent, darowiznę lub nieodpłatną pomoc finansową, sąd będzie musiał ocenić zgromadzony materiał dowodowy i ustalić rzeczywisty charakter transakcji.
Jakie dowody mogą potwierdzić ustną pożyczkę?
Brak podpisanej umowy nie przekreśla możliwości dochodzenia swoich roszczeń. W postępowaniu sądowym można posłużyć się różnymi dowodami, które łącznie potwierdzą, że strony zawarły umowę pożyczki.
Duże znaczenie mają przede wszystkim potwierdzenia przelewów bankowych. Jeśli pieniądze zostały przekazane przelewem, warto zwrócić uwagę na jego tytuł. Określenia takie jak "pożyczka", "zwrot pożyczki" czy "pożyczka na zakup samochodu" stanowią istotny argument na korzyść pożyczkodawcy. Sam przelew nie zawsze jednak rozstrzyga sprawę. Jeżeli w tytule nie ma informacji o charakterze transakcji, sąd będzie oceniał go łącznie z innymi dowodami.
Pomocna może okazać się również korespondencja prowadzona przez SMS-y, e-maile czy komunikatory internetowe. Wiadomości zawierające deklaracje zwrotu pieniędzy, informacje o ratach lub podziękowania za udzielenie pożyczki mogą stanowić mocny dowód istnienia zobowiązania. Dlatego warto zachowywać pełną historię rozmów, ponieważ pojedyncze wiadomości wyrwane z kontekstu mają zwykle mniejszą wartość dowodową.
W wielu przypadkach znaczenie mają także zeznania świadków. Szczególnie cenne będą relacje osób obecnych podczas przekazywania pieniędzy lub uczestniczących w rozmowach dotyczących warunków pożyczki. Mniejszą wartość dowodową mogą mieć natomiast zeznania osób, które znają sprawę jedynie z relacji jednej ze stron.
Kolejnym elementem, który może pomóc w sądzie, jest przedsądowe wezwanie do zapłaty. Jeśli po jego otrzymaniu pożyczkobiorca odpowie, przyznając istnienie długu albo proponując termin spłaty, taka korespondencja może stać się ważnym dowodem w dalszym postępowaniu.
Przedawnienie pożyczki? Nie zwlekaj z dochodzeniem praw
Osoby dochodzące zwrotu pieniędzy nie powinny zwlekać z podjęciem działań. W przypadku prywatnej pożyczki udzielonej przez osobę fizyczną termin przedawnienia wynosi 6 lat. Bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym pożyczka miała zostać zwrócona. Jeśli strony nie określiły terminu zwrotu, pożyczkodawca powinien najpierw wezwać dłużnika do oddania pieniędzy, a roszczenie staje się wymagalne po upływie sześciu tygodni od takiego wypowiedzenia umowy.
Nie każde działanie wierzyciela wpływa na przedawnienie. Samo przedsądowe wezwanie do zapłaty co do zasady nie przerywa biegu przedawnienia. Skutecznie mogą go natomiast przerwać m.in. wniesienie pozwu do sądu, wszczęcie postępowania mediacyjnego w przewidzianej prawem formie czy uznanie długu przez pożyczkobiorcę.
Szczególnie istotne jest uznanie długu. Może nim być nie tylko podpisanie ugody, ale także częściowa spłata zobowiązania, prośba o rozłożenie należności na raty czy inne zachowanie potwierdzające, że dłużnik nie kwestionuje obowiązku zwrotu pieniędzy. W takiej sytuacji termin przedawnienia zaczyna biec od nowa.











