Spis treści:
- Pierwsze miejsce wśród energożernych sprzętów
- Co jeszcze zużywa dużo prądu?
- Uwaga na bojlery
- Co można zrobić, aby mniej płacić za gotowanie na indukcji?
Pierwsze miejsce wśród energożernych sprzętów
Opinia Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE), jak i analizy dostawców prądu są zgodne - absolutnym liderem pod względem zużycia energii elektrycznej w standardowym polskim gospodarstwie domowym jest płyta indukcyjna lub kuchenka elektryczna.
Indukcja jest technologią efektywną i bezpieczną. Nie zmienia to jednak faktu, że w urządzeniu zastosowano zjawisko fizyczne, które zawsze będzie potrzebować dużo energii. Płyta musi w bardzo krótkim czasie wygenerować ogromną ilość ciepła. Moc przyłączeniowa najnowszych płyt indukcyjnych wynosi najczęściej od 7 do nawet ponad 10 kW. Dla porównania, telewizor potrzebuje zaledwie ok. 0,05-0,1 kW.
Średnie roczne zużycie energii przez płytę indukcyjną w czteroosobowej rodzinie, która codziennie przygotowuje posiłki, wynosi ok. 700-800 kWh. Przy obecnych cenach prądu przekłada się to na kilkaset złotych rocznie - tylko za korzystanie z jednego kuchennego sprzętu.
Co jeszcze zużywa dużo prądu?
Płyta indukcyjna jest na szczycie listy. Drugi w kolejności jest piekarnik elektryczny, jednak tutaj o wiele łatwiej jest generować oszczędności. Często odpowiednie rozplanowanie prac w kuchni pozwala zmniejszyć zużycie energii - np. pieczenie potraw jednej po drugiej (najpierw chleb, później kurczak na obiad, a na końcu ciasto), zmniejsza ilość energii potrzebnej do rozgrzania urządzenia.
Trzecim sprzętem pożerającym prąd jest lodówka - głównie nie ze względu na swoje zapotrzebowanie, ale fakt, że działa przez całą dobę, 365 dni w roku. Szacuje się, że rocznie standardowa, średniej klasy lodówka potrzebuje ok. 270 kWh. Niewiele mniej "pożera" zmywarka - jednak tutaj wiele zależy od tego, z jakich programów korzystamy.
Z kolei telewizor czy sprzęt audio wcale nie powodują tak dużego wzrostu rachunków, jak mogłoby się wydawać. Analizy wskazują, że jest to ok. 130 kWh rocznie, o ile oczywiście odbiorniki nie są włączone bezustannie przez kilkanaście godzin na dobę.
Uwaga na bojlery
Powyższe informacje mogą być jednak nieaktualne w domach, w których do podgrzewania wody używa się prądu. Przepływowy podgrzewacz lub bojler elektryczny potrafi zużyć nawet 1500 kWh rocznie, deklasując nawet płytę indukcyjną.
Co można zrobić, aby mniej płacić za gotowanie na indukcji?
Skoro nie da się zrezygnować z gotowania, warto zmienić nawyki, które wpływają na pobór prądu przez płytę indukcyjną.
Po pierwsze, zawsze należy gotować pod przykryciem i to używając dopasowanych pokrywek. Skraca to czas gotowania potraw nawet o 30%! Warto również zwracać uwagę na wielkość garnka i pola grzewczego: stawianie małego garnka na największym polu będzie generować niepotrzebne straty energii.
Warto też wykorzystywać ciepło resztkowe - pole grzewcze można spokojnie wyłączyć na 2-3 minuty przed planowanym zakończeniem gotowania. Rozgrzana patelnia z grubym dnem nadal będzie "pracować" nad potrawą.
Ostatnia wskazówka jest prawdopodobnie najmniej oczywista. Warto dbać o czystość dna naczyń. Przypalenia, brud, a nawet wilgoć na dnie garnka utrudniają sprawne przekazywanie energii elektromagnetycznej, co zmusza urządzenie do dłuższej i cięższej pracy, a tym samym, większego poboru prądu.
KO












