Zawsze przy płatności bezgotówkowej należy weryfikować dane wyświetlane na terminalu płatniczym. Nie brakuje pomyłek i prób oszustwa, które korzystają z roztargnienia i nieuwagi.
Patrz uważnie na terminal. Na terminalu może pojawić się niespodzianka
Informacje na terminalu nie zawsze są zgodne z tym, co faktycznie powinno się tam pojawić. To szczególnie ważne przy szybkich płatnościach zbliżeniowych.
Utrzymanie kontroli nad finansami wymaga, by przed każdą płatnością sprawdzić wyświetlaną na terminalu kwotę. Na urządzeniu mogą pojawić się dziwne liczby.
Błąd kasjera łatwo może się przecież zdarzyć. Wystarczy jedno dodatkowe zero i cena nagle rośnie 10-krotnie.
Kartę miej zawsze na oku. Uważaj, gdy podajesz do zapłaty
Możliwa jest także sytuacja, gdy kasjer poprosi o podanie mu karty płatniczej. Nie należy wówczas spuszczać jej z oczu ani podawać na głos kodu PIN.
Jedyną osobą uprawnioną do wpisywania kodu PIN jest właściciel karty.
Warto też po płatności wziąć paragon, ponieważ to podstawa dla klienta przy dokonywaniu zwrotu pieniędzy.
ZOBACZ TAKŻE: Zakaz płatności gotówką w UE. Jest już termin i limit, ruszyły testy cyfrowej waluty
Jest jeszcze jedna rzecz, na którą trzeba zwracać uwagę - budowa samego terminala do płatności kartą. Zręczni oszuści są w stanie niepostrzeżenie zamontować na urządzeniu specjalne nakładki.
W ten sposób zmodyfikowany terminal na pierwszy rzut oka wygląda tak samo, jednak jest nadbudowany nałożoną klawiaturą na oryginalne przyciski.
Takie proste urządzenie jest zakładane przez oszustów w mgnieniu oka. Wystarczy skorzystać z tak zmodyfikowanego terminala, by złodzieje przejęli dane karty i uzyskali do niej dane dostępowe.
Kod PIN do karty musi być oryginalny. Inaczej złamią go w kilka chwil
Podstawową ochroną każdej karty jest kod PIN. Ciąg tych cyfr ustala właściciel karty i zabezpiecza tak nieuprawnione płatności.
Przy wymyślaniu PIN dla karty płatniczej lepiej nie używać oczywistych liczb. Data urodzenia czy szczególne daty z naszego życia to dane, które w mediach społecznościowych łatwo znaleźć.
Zamiast tego warto wysilić się na oryginalność i w ciągu tych 4 cyfr zastosować np. obwód brzucha i bicepsa, wadę wzroku na każdym z oczu czy cokolwiek innego, czym nie chwalimy się w internecie.










