W ciągu 3 miesięcy 43-latka z Nowego Dworu Mazowieckiego nielegalnie zdążyła się wzbogacić o 12 tys. zł. Kobieta korzystała z porzuconych paragonów, dzięki którym wyłudzała zwrot środków.
Nowy Dwór Mazowiecki: 43-letnia kasjerka wpadła po 3 miesiącach. Kradła na paragony
Proceder miał miejsce w jednym ze sklepów, który działa w Nowym Dworze Mazowieckim. Uwagę właścicieli lokalu zwróciła zmniejszająca się systematycznie liczba środków w kasie fiskalnej, co obserwowali od końca 2025 roku.
Złożyli więc w tej sprawie zawiadomienie na policję. Funkcjonariusze zareagowali na zgłoszenie i zabrali się do przeczesywania umieszczonych w markecie kamer monitoringu oraz dokumentacji dotyczącej rozliczeń finansowych. Szybko wyszło na jaw, że to kasjerka pracująca we wspomnianym sklepie w Nowym Dworze Mazowieckim odpowiedzialna jest za znikające pieniądze.
Schemat działań kobiety był już dobrze znany policjantom: kasjerka przyjmowała zapłatę, a po wyjściu klienta ze sklepu wykorzystywała porzucony przez niego paragon, aby dokonać fikcyjnego zwrotu środków. Pieniądze w ten sposób trafiały wprost do jej kieszeni.
- Przyjmowała zapłatę od klientów za sprzedawany towar, a następnie anulowała transakcje, zatrzymując zwrócone pieniądze dla siebie. Policjanci szybko ustalili jej pełne dane - wskazała asp. szt. Katarzyna Trąbińska z policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
Kradła przez 3 miesiące. Porzucone paragony dały jej zarobić 12 tys. zł
Policjanci ustalili, że proceder trwał od 10 grudnia 2025 roku do 20 marca 2026 roku. 43-latka zatrzymana przez policję przyznała się do winy. Kobieta straciła pracę i usłyszała 206 zarzutów. Za wyłudzenie 12 tys. zł z fikcyjnych zwrotów na porzucone paragony w ciągu ponad 3 miesięcy kobieta może spędzić nawet 5 lat w więzieniu.
Przypomnijmy, że tego typu nielegalna działalność nieuczciwych kasjerów jest dobrym powodem, aby zabierać ze sobą paragon fiskalny ze sklepu po zakupach. Dowód zakupu w postaci tego drobnego papierka jest podstawą do zwrotu towaru, ale i ogólnie dochodzenia swoich praw jako konsument w przypadku, gdy zakupiony towar jest wadliwy.
Paragon po zakupach dobrze więc zabrać ze sobą, nawet jeśli mielibyśmy zaraz go wyrzucić. Krajowa Administracja Skarbowa oraz resort finansów przypominają, że ten niepozorny dowód sprzedaży to podstawowy dokument i najlepsze potwierdzenie przeprowadzenia transakcji kupna-sprzedaży we właściwy sposób.











