Spis treści:
- Pensja minimalna w Niemczech i Polsce. Różnica coraz mniejsza
- Ekspert: Różnice w poziomach płacy minimalnej pomiędzy Polską a Niemcami systematycznie się zmniejszają
- Płaca minimalna. Warszawa może się sporo nauczyć od Berlina
- Pensja minimalna w Niemczech od 2015 roku. Po dekadzie zbliża się do 50 proc. płacy przeciętnej
Minimalne wynagrodzenie zarówno w Niemczech jak i w Polsce systematycznie rośnie. Nad Wisłą tempo tych podwyżek jest wyraźnie szybsze, choć nadal dzieli nas większy dystans do niemieckiego poziomu płac. Tendencja ta dobrze obrazuje, jak dynamicznie zmienia się krajobraz rynku pracy w obu krajach.
Pensja minimalna w Niemczech i Polsce. Różnica coraz mniejsza
Od 1 stycznia minimalne wynagrodzenie za pracę w Polsce wzrosło o 140 zł, do 4806 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa do 31,40 zł brutto. Na rękę to około 3605 zł. Choć tempo wzrostu płacy minimalnej w ostatnich latach było bardzo dynamiczne, w ostatnim roku wyraźnie wyhamowało. W ciągu ostatnich 25 lat największa podwyżka płacy minimalnej była w 2024 r. Świadczenie wzrosło wówczas w sumie o 700 zł.
U naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech, minimalna pensja również wzrosła od Nowego Roku - z 12,82 euro (ok. 54 zł) do 13,90 euro (ok. 59 zł) za godzinę. Przy pełnym etacie oznacza to miesięczne wynagrodzenie 2224 euro, czyli prawie 9400 zł.
Nietrudno zatem zauważyć, że mówimy o dwukrotnie wyższej stawce. To w dalszym ciągu korzystniejsza oferta, nawet biorąc pod uwagę wyższe koszty utrzymania na zachodzie Europy. Na zmianie zyskują jednak nie tylko Polacy na stałe mieszkający za Odrą, ale również osoby żyjące na terenach przygranicznych, które mogą sobie pozwolić na zarobki w euro, przy jednoczesnym dalszym życiu w Polsce i płaceniu za zakupy w złotówkach.
Ekspert: Różnice w poziomach płacy minimalnej pomiędzy Polską a Niemcami systematycznie się zmniejszają
Choć tempo wzrostu płacy minimalnej w Polsce jest duże, w dalszym ciągu nie dorównuje niemieckiemu pułapowi. - Płaca minimalna w Polsce wzrosła do ponad 50 proc. płacy przeciętnej - w pewnym momencie wynosiła nawet około 53 proc. Natomiast w 2026 roku ten wzrost był już bardzo niewielki, co spowodowało, że relacja płacy minimalnej do przeciętnej została sprowadzona z powrotem do poziomu bliskiego 50 proc. płacy przeciętnej - zauważa w rozmowie z Interią Biznes dr Maciej Albinowski, ekonomista z Instytutu Badań Strukturalnych.
- W Niemczech natomiast obserwujemy systematyczne wzrosty płacy minimalnej. Zbliża się ona do poziomu 50 proc. płacy przeciętnej, choć prawdopodobnie jeszcze go nie osiągnie. Oczywiście różnice w poziomach płac pomiędzy krajami nadal są duże, jednak systematycznie się zmniejszają. Polska dogania Niemcy pod względem poziomu płac oraz poziomu życia. Mimo to w Niemczech płaca minimalna, po przeliczeniu na złotówki, wciąż wynosi ponad 9 tysięcy złotych - dodaje ekspert.

Kurcząca się z roku na rok różnica sprawia, że presja migracyjna na polskich pracowników jest coraz słabsza. - Jeżeli kogoś nie przekonały do podjęcia pracy w Niemczech znacznie większe różnice płacowe sprzed kilku lat, to obecna sytuacja tym bardziej ich nie przekona. Różnice pomiędzy płacami w Polsce i w Niemczech wyraźnie się zawężają, dlatego presja ekonomiczna skłaniająca do migracji raczej słabnie - mówi wprost dr Maciej Albinowski.
Płaca minimalna. Warszawa może się sporo nauczyć od Berlina
Ekonomista IBS wskazuje, że Polska ma się czego uczyć od Niemców jeśli chodzi o kształtowanie poziomu płacy minimalnej. W rozmowie z Interią Biznes zauważa, że w Niemczech funkcjonuje rozbudowany system badań nad wpływem płacy minimalnej na gospodarkę, tymczasem w naszym kraju takich badań praktycznie nie ma.
- Te nieliczne, które powstały, dotyczyły okresu, gdy płaca minimalna rosła z poziomu ok. 35 proc. do około 45 proc. płacy przeciętnej. Obecnie jednak płaca minimalna w Polsce przekracza 50 proc. płacy przeciętnej, czyli znajduje się w obszarze, w którym potencjalne negatywne skutki mogą być już istotne - tłumaczy.
Polska dogania Niemcy pod względem poziomu płac oraz poziomu życia. Mimo to w Niemczech płaca minimalna, po przeliczeniu na złotówki, wciąż wynosi ponad 9 tysięcy złotych
W związku z tym - jak dodaje - skutki wzrostu płacy minimalnej w Polsce powinny być regularnie badane, co dziś jest utrudnione z powodu braku efektywnego systemu udostępniania danych administracyjnych badaczom. - W Niemczech takie dane są dostępne i umożliwiają prowadzenie rzetelnych analiz - podkreśla.
Pensja minimalna w Niemczech od 2015 roku. Po dekadzie zbliża się do 50 proc. płacy przeciętnej
Niemcy wprowadziły ogólnokrajową płacę minimalną po 2015 roku. Badania z tego okresu wskazywały na pozytywne efekty tego rozwiązania. Dr Albinowski przypomina, że zaobserwowano m.in. korzystny proces przenoszenia się pracowników z mniej produktywnych firm do bardziej produktywnych - z przedsiębiorstw oferujących niższe wynagrodzenia do tych, które były w stanie płacić więcej.
- Nastąpił więc zdrowy mechanizm rynkowy: część nisko produktywnych miejsc pracy została zlikwidowana, a pracownicy znaleźli zatrudnienie w firmach bardziej efektywnych, oferujących wyższe płace - dodaje ekonomista IBS. - Trzeba jednak podkreślić, że chodzi o okres, gdy płaca minimalna w Niemczech nie przekraczała znacząco 40 proc. płacy przeciętnej. Obecnie zbliża się ona do 50 proc., co może przynieść inne efekty - dodaje.
Ekonomista IBS wskazuje, że tym bardziej Polska powinna prowadzić własne analizy, co wymaga współpracy instytucji publicznych, zwłaszcza ministerstwa finansów i ZUS, oraz udostępniania badaczom danych administracyjnych.
Sebastian Tałach














