W niemieckich sklepach zaczyna brakować sardynek. Problem występuje m.in. w sieciach Aldi, Lidl, Kaufland, otwiera się w nowym oknie oraz Rewe. Przyczyną niedoborów są mniejsze połowy sardynek oraz ograniczenia eksportowe, które nakłada Maroko. Jednocześnie rośnie popyt na sardynki.
Problem z dostępnością sardynek w sklepach
Niemiecki portal internetowy Karlsruhe-Insider informuje, że sieci potwierdzają problemy z podażą sardynek. Aldi Nord przyznaje, że możliwe są sezonowe niedobory; zwraca przy tym uwagę na trudne warunki połowów. Rewe tymczasem informuje o "napiętej sytuacji surowców w całej Europie".
Pustoszejące sklepowe półki wynikają z sytuacji w Maroku. Niemiecki portal zwraca uwagę na ponad 40-proc. spadek połowów - jeszcze w 2022 roku wynosiły one ok. 925 tys. ton, a już w 2024 roku - 525 tys. ton. Chcąc zabezpieczyć popyt w kraju oraz presję na populację sardynek, Maroko w lutym br. wprowadziło też ograniczenia na eksport świeżych i mrożonych ryb, który wymaga obecnie uzyskania zezwolenia.
ZOBACZ TEŻ: Włoszka zaskoczona po wizycie w Polsce. "Jest to uważane za normalne"
Dyrektor zarządzający Centrum Informacji Rybackiej w Hamburgu Stefan Meyer sygnalizuje, że konieczna jest odbudowa zasobów sardynek, które w ostatnich latach maleją. W ocenie ekspertów taki stan rzeczy może utrzymywać się przez dłuższy czas.
Europa importuje sardynki z Maroka. Ceny już rosną
Sieci handlowe spodziewają się, że problemy z dostępnością sardynek będą przejściowe. Obecna ograniczona podaż znajduje jednak odzwierciedlenie także przy kasie - konserwy są znacznie droższe. Według Karlsruhe-Insider za puszkę wysokiej jakości produktu klienci muszą zapłacić nawet 6,90 euro.
Z danych Unii Europejskiej wynika, że w 2024 roku import sardynek spoza UE wyniósł ponad 59,6 tys. ton, a za 91 proc. wolumenu importu odpowiadało Maroko. Najwięcej sardynek trafiało do Hiszpanii, Francji i Holandii (łącznie 73 proc.), a na kolejnych miejscach plasowały się Niemcy (6 proc.) i Portugalia (5 proc.).
Producentami sardynek są także m.in. Chorwacja, Hiszpania i Portugalia. Globalnym liderem pozostaje jednak Maroko, które odpowiada za ponad połowę światowych połowów tych ryb.










