Maksim Niesmijanow, dyrektor organizacji pozarządowej Związek Konsumentów Ukrainy, twierdzi, że na targu w Kijowie sprzedaje się podrobioną polską żywność. Analiza przeprowadzona w laboratorium na zlecenie związku wykazała, że masło i ser brie z Mlekovity, ser gouda Polmleku oraz masło "Mleczna Dolina" Biedronki miały inny skład niż ten deklarowany na etykiecie.
W przypadku masła ekstra firmy Łaciate parametry podane na opakowaniu odpowiadały zawartości.
Podrobione masła i sery z Polski sprzedawane na targu w Kijowie?
W maśle ekstra 82 proc. "Mleczna Dolina" (produkt marki własnej sieci Biedronka) wykryto 94 proc. tłuszczów roślinnych, a w maśle ekstra Mlekovity 82 proc. - informował we wpisie na Facebooku Niesmijanow. Zawartość tłuszczów roślinnych w serze brie Mlekovity miała wynieść 34 proc. zamienników tłuszczu mlecznego, a ser gouda Polmleku miał ich aż 95 proc. "To nie jest ser" - skomentował szef związku konsumenckiego.
Niesmijanow podkreślił, że nie wie, czy polskie produkty są podrabiane przez Ukraińców, czy może za fałszerstwem stoją Polacy.
Interia Biznes zapytała wymienione w poście firmy, czy coś wiedzą na ten temat oraz czy zamierzają podjąć w tej sprawie jakieś kroki. W przypadku Mlekovity i Biedronki chcieliśmy także wiedzieć, czy etykiety pokazane na zdjęciach Niesmijanowa odpowiadają etykietom ich produktów. Na nasze pytanie odpowiedziała tylko Biedronka.
Na wstępie sieć zaznacza, że nie prowadzi sprzedaży w Ukrainie, tym bardziej na targu w Kijowie.
Biedronka: Produkt na zdjęciu nie jest w aktualnym opakowaniu
- Przedstawione linki nie pozwalają nam podejmować się jakiejkolwiek oceny na temat jakości produktów ani autentyczności tej informacji, jej motywów powstania ani metodologii źródłowego badania. Co więcej, produkt na zdjęciu nie jest w aktualnym opakowaniu, które zmieniliśmy kilka lat temu i przesyłamy w załączniku (zamieszczamy je poniżej - przyp. red.), a więc nie pochodzi z naszego sklepu - przekazało nam biuro prasowe, podkreślając, że marki własne Biedronki są chronione prawem. - I w razie potrzeby podejmujemy odpowiednie kroki prawne - dodał dział prasowy.

- Masła naszej marki własnej "Mleczna Dolina" są regularnie badane i potwierdzamy, że każda sztuka tego masła zakupiona w Biedronce jest najwyższej jakości i zgodna z deklaracją na opakowaniu - tylko i wyłącznie na bazie tłuszczu mlecznego - podkreśliła na koniec Biedronka.
Hanna Sidorska











