Hydraulikiem, czyli monterem sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych, można zostać na trzy sposoby - wybierając szkołę branżową lub technikum profilowe albo decydując się na Kwalifikowany Kurs Zawodowy (KKZ). Pierwsze dwie opcje są skierowane dla uczniów, którzy kończą szkołę podstawową.
Jak zostać hydraulikiem? Kwalifikowane Kursy Zawodowe dla osób dorosłych
KKZ są z kolei skierowane dla dorosłych, którzy mają co najmniej wykształcenie podstawowe. Takie kursy odbywają się najczęściej w formie zjazdów weekendowych, co dwa tygodnie. Nauka trwa dwa lata i kończy się państwowym egzaminem.
Kwalifikowane kursy kształcenia zawodowego prowadzą szkoły oraz Centra Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Są one bezpłatne.
Państwowy kurs na montera instalacji a prywatny. Czym się różnią?
Szukając ofert tego typu kształcenia, warto o tym pamiętać, bo wiele prywatnych placówek pozycjonuje swoje oferty jako "kursy kształcenia zawodowego" lub "kursy zawodowe". Są one płatne.
Na ogół trwają krócej i częściowo lub całkowicie odbywają się online, a niekiedy są pozbawione praktyk zawodowych. Po takim płatnym prywatnym kursie dostaje się certyfikat lub zaświadczenie, które dla potencjalnego pracodawcy mogą być niewiele warte, bo liczy się zdanie państwowego egzaminu. Dopiero po ukończeniu KKZ można poszukać prywatnych kursów podnoszących kwalifikacje zawodowe.
W rządowym "pośredniaku" ePraca w ostatnich tygodniach pojawił się wysyp ofert pracy dla hydraulików, co sugeruje, że osobom mającym ten fach w ręku bezrobocie nie grozi. Monterów sieci i urządzeń sanitarnych szukają dosłownie w całej Polsce. Zerknęliśmy na kilka ofert, żeby sprawdzić, czego się od nich wymaga, jakie pieniądze im się proponuje.
Praca dla hydraulika. W Niemczech można zarobić od 12 do 16 tys. zł
Najwięcej można zarobić za granicą. Firma, która szuka pracownika przez Powiatowy Urząd Pracy w Przeworsku, oferuje pensję wynoszącą od 15 do 16 tys. zł brutto dla chętnych do pracy w Niemczech. Przy czym monter musi mieć także uprawnienia do spawania metodą TIG. Firma zatrudnia na umowę o pracę na czas nieokreślony, zapewnia przejazd i zakwaterowanie.
Hydraulika do pracy w Niemczech szuka też firma z warmińsko-mazurskiego. Proponuje pensje w wysokości od 12 tys. zł brutto. Zapewnia dojazd i zakwaterowanie. Praca polega na samodzielnej wymianie rur, zaworów i armatury sanitarnej, montażu, podłączaniu grzejników urządzeń sanitarnych, wykrywaniu oraz usuwaniu awarii.
W Polsce monterom instalacji płacą nawet 10 tys. zł
Ofertę dla hydraulika zamieścił także Powiatowy Urząd Pracy we Wrześni. W tym przypadku praca odbywa się w Polsce. Firma proponuje 7 tys. brutto, ale oprócz wykształcenia kierunkowego i umiejętności wymaga prawa jazdy kat. B.
Ofertę dla hydraulika ma też Gdański Urząd Pracy. Miejscem pracy jest całe Trójmiasto. Wynagrodzenie wynosi od 9 do 10 tys. zł brutto. W opisie firma podkreśla, że jest stabilnym pracodawcą, działającym na rynku od 1998 roku. Zapewnia m.in. odzież roboczą, samochód służbowy i profesjonalny sprzęt. Oferuje też możliwość podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Praca polega na wymianie instalacji wodno-kanalizacyjnych, gazowych, c.o. w budynkach ogrzewanych.
Pensje w powyższych ogłoszeniach robią wrażenie, jednak wiele firm szukających hydraulików przez ePracę proponuje znacznie mniejsze stawki. Najczęściej było to 5-6 tys. zł brutto. Znaleźliśmy również wiele ofert, gdzie pracodawca oferował fachowcom jedynie minimalną krajową, czyli 4806 zł brutto.
Hanna Sidorska










