Zatrudniła się w sklepie, żeby kraść. Na początku popełniła największy błąd

Puste stanowisko kasjera w sklepie - widoczna taśma na towar, kasa fiskalna i napis po angielsku zapraszający klienta.
Kasjerka zatrudniła się w sklepie osiedlowym w Lublinie tylko po to, żeby kraść.orelphoto123RF/PICSEL

Kasjerka zatrudniła się i kradła. Zamawiała do sklepu za pobraniem

  • Dokonywała fikcyjnych zakupów w sklepach internetowych na zmyślone dane.
  • Zamówienia dokonywane były za pobraniem, a wśród kupionych towarów były torebki, buty i kosmetyki.
  • Po odebraniu paczek w sklepie opróżniała je częściowo, a resztę wysyłała jako zwrot i wskazywała, że odbiorcy zamówień nie przyjęli.

Zobacz również:

Policja odwiedziła sklep. Kasjerka już na początku popełniła błąd

"Wydarzenia": Nocna prohibicja w Ełku. 21 radnych za, 1 przeciwPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?