Spis treści:
- Państwowa Inspekcja Sanitarna otwarta dla miłośników grzybobrania
- Jak przygotować grzyby do badania?
- Sprzedajesz grzyby? Muszą przejść płatne badanie
Państwowa Inspekcja Sanitarna otwarta dla miłośników grzybobrania
W większości wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych w okresie nasilenia zbiorów uruchamiane są specjalne, bezpłatne punkty poradnictwa grzybowego. Dyżurują w nich specjaliści, którzy na co dzień zajmują się klasyfikacją grzybów i mają uprawnienia pozwalające im oceniać grzyby rosnące w warunkach naturalnych. Oprócz tego pracują tu również grzyboznawcy z uprawnieniami, które pozwalają oceniać im nie tylko świeże, ale również przetworzone czy suszone grzyby.
Ekspert dokładnie ogląda każdy przyniesiony okaz i odrzuca bezwzględnie każdy, który budzi wątpliwości lub jest jednoznacznie trujący. Sanepid nie pobiera za to ani złotówki, pod warunkiem, że grzyby zbierane są na własny użytek.
Jak przygotować grzyby do badania?
Aby specjalista miał szansę wydać jednoznaczną opinię, trzeba dostarczyć grzyby w konkretny sposób. Po pierwsze, powinny być możliwie w całości - nie można przedstawić wyłącznie samych kapeluszy, ponieważ wiele istotnych cech rozpoznawczych gatunków śmiertelnie trujących (takich jak bulwa czy pochwa u nasady trzonu charakterystyczna dla muchomora sromotnikowego) znajduje się na samym dole nóżki.
Grzyby najlepiej zbierać do koszyka, a nie torby foliowej, w której się gniotą i zaparzają. Zmiażdżone fragmenty utrudniają klasyfikację, a ekspert może z tego powodu odmówić oceny.
Swoją wizytę najlepiej zaplanować od razu po wyjściu z lasu lub ewentualnie następnego dnia rano. Grzyby stare, nadpsute, wysuszone lub zjedzone przez ślimaki nie będą dopuszczane do oceny.
Sprzedajesz grzyby? Muszą przejść płatne badanie
Na bezpłatną poradę mogą liczyć tylko amatorzy grzybobrania, którzy szukają grzybów do przetworów czy jajecznicy. Natomiast osoby, które chcą sprzedawać zebrane przez siebie dary lasu czy to przy drodze, w skupie czy na lokalnym targowisku, mają ustawowy obowiązek uzyskania oficjalnego atestu.
W takim przypadku klasyfikator lub grzyboznawca wystawia dokument o nazwie Atest na grzyby świeże. Jest on ważny maksymalnie przez 48 godzin od momentu oceny, ponieważ po tym czasie świeże grzyby tracą swoje właściwości i mogą stać się toksyczne z powodu postępujących procesów rozkładu. Handlowanie grzybami bez takiego atestu grozi wysokimi karami pieniężnymi nakładanymi przez inspekcję sanitarną i straż miejską.
Na koniec warto powtórzyć złotą zasadę grzybiarzy: jeśli mamy chociaż cień wątpliwości co do zebranego okazu, a nie mamy możliwości odwiedzenia Sanepidu, bezwzględnie należy go wyrzucić. Nawet najsmaczniejsza potrawa nie jest warta ryzykowania życia swojego i bliskich.
KO












